Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Polska może zyskać do 240 mld zł na reformie EU ETS. Kluczowe tempo transformacji

Reforma EU ETS w Polsce

Polska może zyskać do 240 mld zł na reformie EU ETS. Kluczowe tempo transformacji

Reforma EU ETS może przynieść Polsce nawet 180 mld zł do 2040 roku, a wynegocjowanie dodatkowych udogodnień może zwiększyć tę kwotę do 240 mld zł – wynika z raportu polskiego think-tanku. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na to, ile Polska zyska na EU ETS, nie będzie jednak sama dyplomacja, lecz tempo krajowej transformacji energetycznej.

O przyniesie reforma EU ETS?

Aby zwiększyć pulę korzyści polski rząd musiałby wynegocjować m.in. utrzymanie wpłat na Fundusz Modernizacyjny po 2030 roku na poziomie 4,5% oraz przedłużenie ulg dla państw o niższym dochodzie w ramach II fazy Banku Dekarbonizacji Przemysłu. Jednym z proponowanych przez autorów rozwiązań ma być także sprzeciw wobec przekazywania 30% dochodów z ETS bezpośrednio do ogólnego budżetu UE.

Według publikacji Instytutu Reform dot. sprawiedliwej reformy mechanizmu handlu emisjami EU ETS, że łączne wpływy do polskiego budżetu i firm z EU ETS w latach 2026-2040 mogą przekroczyć 550 mld zł. Ma złożyć się na to m.in. wolniejszy spadek liczby uprawnień, przedłużenie Funduszu Modernizacyjnego oraz preferencyjny dostęp do środków, które zapewni Bank Dekarbonizacji Przemysłu IDB.

Koniec swobody w wydawaniu środków z ETS

Zwiększeniu funduszy ma towarzyszyć uszczelnienie zasad dotyczących ich wydatkowania przez rządy krajowe. Co najmniej 50% przychodów z krajowych aukcji będzie musiało trafiać bezpośrednio do sektorów objętych systemem ETS. Z kolei pula solidarnościowa, która mogła stanowić przychód do budżetu państwa, ma zasilać Fundusz Modernizacyjny, który zyska bardziej restrykcyjne wytyczne. 

Zwiększenie potencjału unijnych celowanych funduszy finansowanych z EU ETS wraz ze zwiększeniem widoczności finansowania projektów oraz obowiązkiem planowania celów wydatkowania mają zagwarantować większy i bardziej przewidywalny strumień środków na inwestycje w modernizację przemysłu i energetyki – tłumaczy Michał Wojtyło, współautor raportu. 

Oszczędności rzędu 270 mld zł w scenariuszu WAM

Eksperci podkreślają, że o ostatecznym bilansie dla polskiej gospodarki zadecyduje tempo krajowej modernizacji energetyki i przemysłu. Przyspieszenie transformacji energetycznej, czyli realizacja scenariusza WAM z polskiego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) ma być bardziej opłacalne niż możliwe do uzyskania środki od Brukseli. 

Scenariusz z dodatkowymi inwestycjami może obniżyć łączny koszt zakupu uprawnień emisji dla polskich firm o 270 mld zł do 2040 roku. Dążenie do realizacji ścieżki WAM ma według raportu zredukować zapotrzebowanie polskich podmiotów na uprawnienia EU ETS na tyle szybko, że łączny koszt ich zakupu zrówna się z całkowitymi strumieniami wsparcia finansowego płynącymi z systemu. Eksperci wyliczają, że do osiągnięcia tego celu konieczna będzie reforma krajowych ram transformacji przemysłowej, w której wymienia się:

  • zniesienie barier prawnych i przyspieszenie procedur, 
  • inwestycje we wspólną infrastrukturę sieciową (elektroenergetyczną, wodorową i dwutlenku węgla),
  • wdrożenie nowoczesnych instrumentów wsparcia, takich jak węglowe kontrakty różnicowe (CCfD).

Zobacz też: Wzrost emisji CO₂ w USA w 2025 roku. EPA znosi limity dla elektrowni gazowych i węglowych. 

Źródła: Instytut Reform, commission.europa.eu, consilium.europa.eu, Politico

Fot. Canva (Yaroslav Danylchenko) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.