Electric car, electric vehicle, electric, electricity, charging, EV charging

Polski wynalazek zrewolucjonizuje rynek elektromobilności?

Wszystko wskazuje na to, że czekają nas spore zmiany na rynku elektromobilności. Czy kinetyczny magazyn energii wymyślony przez polskich inżynierów to ostatni element układanki, dzięki któremu elektryczne auta staną się powszechne?

Paliwa kopalne to jedna z przyczyn kryzysu klimatycznego, więc cały świat poszukuje czystej energii. Branża samochodowa również czeka na przełom w tej kwestii. Polscy specjaliści intensywnie pracują nad nowatorskim rozwiązaniem, które może odmienić rynek elektromobilności. Kinetyczny magazyn energii to szansa dla wszystkich. Czym jest ten wynalazek? Polscy inżynierowie wymyślili urządzenie, które jest prostym silnikiem bezszczotkowym prądu stałego. Działa jak nakręcona zabawka-bąk i pozwala na jednoczesne i szybkie ładowanie kilkunastu aut do poziomu ok. 200 km zasięgu w ciągu pięciu minut. Według specjalistów to ostatni element układanki, która zrewolucjonizuje rynek elektromobilności.  Pomysł opatentowała firma Megatech.

To rozwiązanie innowacyjne, tu nie ma żadnej chemii, żadnych odpadów, elementów, które ulegałyby degradacji, zużyciu. Żywotność urządzenia jest przewidywana na około 30 lat pracy bez ograniczeń – podkreśla Zbigniew Gałuszkiewicz, prezes Megatech.

Gałuszkiewicz jest przekonany, że wynalazek to przyszłość branży i rozwiązanie przemysłowe, które pozwoli zabezpieczyć szybkie ładowanie samochodów elektrycznych. – To są potencjalnie bardzo duże możliwości. Mamy tu trzy urządzenia w jednym: silnik, prądnicę i wirującą masę. Silnikiem rozpędzamy wirującą masę, kiedy ona ma już swoje parametry albo nie chcemy więcej energii ładować, możemy ją odzyskiwać, dzieje się to automatycznie – mówi Gałuszkiewicz.

Powstanie urządzenia jest kwestią czasu. Wszystkie elementy składowe urządzenia, klocki i pozostałe części zostały opracowane w Polsce.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: