hybrydowe Audi Q8

Porsche będzie współpracować z Audi

Technologia niezbędna do produkcji samochodów elektrycznych jest coraz tańsza, więc pojazdy te stają powszechne. Mimo to producenci nadal dążą do minimalizacji ponoszonych kosztów. Porsche i Audi to jedne z tych marek, które w celu obustronnych korzyści będą ze sobą współpracować przy ich budowie.

Współpraca została zawiązana po to, aby opracować uniwersalną płytę podłogową, która byłaby bazą dla elektrycznych pojazdów obu marek. Nie bez znaczenia jest fakt, że zarówno Audi oraz Porsche należą do jednego koncernu – Volkswagena. Inaczej współpraca byłaby niemożliwa.

Motywacja zarówno dla Audi jak i Porsche jest prosta – ograniczenie kosztów produkcji nowych modeli za sprawą co najmniej jednej części wspólnej. Korzystanie z tej samej płyty podłogowej pozwoliłoby zredukować wydatki ponoszone na linii produkcyjnej.

Nad zadaniem pracują już dwa zespoły wykwalifikowanych pracowników – 550 osób z Audi oraz 300 z Porsche. Wymieniają się one spostrzeżeniami na bieżąco, głównie poprzez internetowe konferencje. Według medialnych informacji już w 2021 roku może pojawić się na rynku ich pierwszy elektryczny samochód.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Codzienny raport smogowy – 13.12.

Smog nie odpuszcza! W Krakowie wprowadzono dziś darmową komunikację miejską, również Koleje Małopolskie ogłosiły bezpłatną komunikację na obszarze Aglomeracji Krakowskiej – warto dziś zrezygnować z podróży samochodem. Wczoraj na szczycie klimatycznym została przyjęta Deklaracja Ministerialna “Lasy dla klimatu”. Dokument ten nawołuje państwa do wspólnych działań na rzecz wykorzystania lasów do równoważenia emisji CO2. To postęp, ale kluczowe kwestie nie zostały jeszcze rozwiązane. W trakcie COP 24 były wiceprezydent USA – Al Gore zwrócił uwagę na problem smogu w Polsce: “Dziecko, które urodzi się dziś w Warszawie, po roku życia będzie się czuło tak, jakby wypaliło tysiąc papierosów.” Niestety, zgadzamy się z nim.