Porsche będzie współpracować z Audi

Technologia niezbędna do produkcji samochodów elektrycznych jest coraz tańsza, więc pojazdy te stają powszechne. Mimo to producenci nadal dążą do minimalizacji ponoszonych kosztów. Porsche i Audi to jedne z tych marek, które w celu obustronnych korzyści będą ze sobą współpracować przy ich budowie.

Współpraca została zawiązana po to, aby opracować uniwersalną płytę podłogową, która byłaby bazą dla elektrycznych pojazdów obu marek. Nie bez znaczenia jest fakt, że zarówno Audi oraz Porsche należą do jednego koncernu – Volkswagena. Inaczej współpraca byłaby niemożliwa.

Motywacja zarówno dla Audi jak i Porsche jest prosta – ograniczenie kosztów produkcji nowych modeli za sprawą co najmniej jednej części wspólnej. Korzystanie z tej samej płyty podłogowej pozwoliłoby zredukować wydatki ponoszone na linii produkcyjnej.

Nad zadaniem pracują już dwa zespoły wykwalifikowanych pracowników – 550 osób z Audi oraz 300 z Porsche. Wymieniają się one spostrzeżeniami na bieżąco, głównie poprzez internetowe konferencje. Według medialnych informacji już w 2021 roku może pojawić się na rynku ich pierwszy elektryczny samochód.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ostrzeżenia o smogu – kolejny rok absurdu. Polskie progi alarmowania najwyższe w Europie

Polski Alarm Smogowy po raz kolejny sprawdził, ile dni z alarmem smogowym wystąpiłoby, gdyby władze uznały, że Polacy zasługują na zachodnioeuropejskie kryteria ostrzegania o zagrożeniu. W niektórych polskich miastach „francuski” alarm smogowy obowiązywałby przez dwa miesiące. Obowiązujące w Polsce kryteria sprawiają, że pomimo wysokich stężeń pyłów zawieszonych w 2018 w żadnym z miast wojewódzkich nie ogłoszono alarmu smogowego.