porsche

Porsche przestaje produkować samochody z silnikami wysokoprężnymi

Elektryczna rewolucja oraz zaostrzenie norm emisji spalin sprawiają, że coraz mniej opłacalne staje się inwestowanie w wysokoprężne silniki. Obecnie prowadzi się badania nad nowymi, bardziej efektywnymi, ekologicznymi rozwiązaniami, co zauważają m.in. niemieccy producenci.

Porsche zdecydowało o wycofaniu ze swojej oferty samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Zaczęto od modelu Panamera 4S w wersji z silnikiem wysokoprężnym. A następnie 15 lutego ogłoszono tę samą decyzję dla Macana S. Niewykluczone, że te działania zmienią również plany produkcyjne nowych pojazdów, takich jak Cayenne, które miało trafić do sprzedaży w opcjonalnej, wysokoprężnej wersji.

„Tradycyjnie w Porsche silniki Diesla są dostarczane zewnętrznie. Porsche nie rozwija i nie konstruuje silników wysokoprężnych. Co więcej popyt na samochody Porsche napędzane silnikami Diesla spada, a zdecydowanie rośnie na auta z napędem hybrydowym oraz benzynowym. Niemniej nie oznacza to, że Porsche całkowicie rezygnuje ze stosowania silników tego typu na zawsze. Jak ogłaszano wcześniej, nowe Porsche Cayenne jest konstrukcyjnie przystosowane do zastosowania silnika wysokoprężnego. Jednak moment wprowadzenia tego auta do oferty jest obecnie “nieokreślony”, ogłosiło Porsche.

 

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

You May Also Like

Rząd wystraszył się Unii i zmienił zdanie. Będą wiatraki i dekarbonizacja

Starsi Czytelnicy pamiętają pewnie zabawę z dawnego „Przekroju” pod tytułem „Wytęż wzrok i znajdź x szczegółów, którymi różnią się oba rysunki”. Wytężyliśmy się maksymalnie i poszukaliśmy różnic pomiędzy Krajowym Planem na Rzecz Energii i Klimatu przesłanym Brukseli oraz Polityką Energetyczną Państwa 2040 przeznaczoną na użytek krajowy. Okazało się, że w kilku punktach istotnie się różnią.

Codzienny raport smogowy – 17.01.

Pogoda się uspokoiła, czyżby to zwiastowało powrót smogu? Na mapie coraz mniej zielonych punktów. W poniedziałek wystartował Wrocławski Indeks Powietrza, jest to odpowiedź na apel Dolnośląskiego Alarmu Smogowego w sprawie informowania mieszkańców o prawdziwej skali zagrożeń w obszarze jakości powietrza. Niecierpliwie czekamy na bardziej restrykcyjne normy dla całego kraju.