Portoryko stawia na OZE

Huragan Maria, który w 2007 roku uderzył w Portoryko, pozostawił po sobie wielomilionowe straty. Burza praktycznie zniszczyła całą sieć energetyczną. Niektóre linie energetyczne wciąż nie zostały naprawione. Teraz władze liczącej 3 mln mieszkańców wyspy zamierzają zainwestować w rozproszone źródła energii odnawialnej.

Większość linii energetycznych, która została zbudowana na wyspie przed ponad 60 laty, nie miała szans w starciu z żywiołem. Elektrownie znajdowały się głównie w południowej części Portoryko, a elektryczność była transportowana przez przestarzałe linie przesyłowe na północną stronę wyspy. To spowodowało, że spora część wyspy nadal odcięta jest od prądu. Przykładem takiej sytuacji jest Old San Juan, region charakteryzujący się wyjątkowo nierównym terenem. Naprawienie uszkodzonych linii przesyłowych było bardzo trudne. Huragan Maria powalił wiele wież, które wspierały linie przesyłowe, a nierówna powierzchnia sprawiła, że przywrócenie zasilania odbyło się z wielomiesięcznym opóźnieniem.

Nawet przy solidnej infrastrukturze sieciowej poleganie na nieodnawialnych źródła energii jest absurdalne, a zakup paliw takich jak olej napędowy czy węgiel bardzo kosztowny. To doprowadziło w Portoryko do zmian.

25 marca Senat Portoryko uchwalił ustawę PS 1121, która ustanawia standard zużycia energii odnawialnej dla wyspy. Wzywa do generowania energii odnawialnej w 100% do roku 2050. Ustawa zostanie teraz przekazana gubernatorowi Ricardo Rosselló do podpisu. Rosselló jest znany jako zagorzały zwolennik energii odnawialnej na wyspie i oczekuje się, że wkrótce zatwierdzi nowe regulacje.

Ta ustawa jest ogromnym krokiem w budowaniu zrównoważonej przyszłości Portoryko – powiedział senator Eduardo Bhatia, rzecznik PS 1121. – Teraz możemy posunąć się naprzód w rozwoju gospodarki opartej na silnych fundamentach, które zapewnią więcej możliwości przyszłym pokoleniom. Dzięki wykorzystaniu energii odnawialnej nasze wyspy mogą zmniejszyć zależność od paliw kopalnych, przynosząc korzyści zarówno środowisku naturalnemu, jak i naszej gospodarce.

Według Forbesa nowa ustawa to krok do pozyskania tańszej energii elektrycznej dla wyspy i promocja energetyki rozproszonej. Małe elektrownie w przyszłości pomogą uniknąć długotrwałych przerw w dostawie prądu, które nastąpiły po huraganie Maria.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: