Potrzeba matką wynalazku? Trzmiele znalazły sposób na pyłek

W życiu trzeba sobie jakoś radzić – to zdanie słyszał pewnie niejeden z nas. Jak się okazuje, podobne mechanizmy działają również w odniesieniu do zwierząt. W tym konkretnym przypadku chodzi o zdolność trzmieli do “wymuszania” na roślinach, dodatkowej produkcji pyłku. 

O tym, jak duża jest rola pyłków w ekosystemie, naukowcy przekonywali niejednokrotnie. Ich roznoszenie przez owady wpływa na bardzo ważną dla wszystkich ludzi bioróżnorodność ekosystemu. Trzmiele są owadami, które swoją działalnością zapewniają właśnie taką bioróżnorodność. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Przystosowanie do zmian klimatycznych

Jednak zmiany klimatu nie były bez znaczenia również dla nich. Przede wszystkim dlatego, że to między innymi właśnie one powodują, że trzmiele wychodzą z hibernacji znacznie szybciej niż to miało miejsce jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

Jeśli “budzą” się wcześniej, to siłą rzeczy szybciej poszukują także odpowiednich dla siebie źródeł pyłku. Nie są one jednak na tyle wystarczające, by zaspokoić ich potrzeby. Naukowcom udało się zaobserwować, jak trzmiele radzą sobie z tym problemem, a wnioski, jakie wyciągnęli, są zadziwiające.

Niezwykła ingerencja owadów

Nie dość, że owady wypracowały pewien system oddziaływania na rośliny w taki sposób, żeby wytworzyły one pyłek, to jeszcze ich unikatowa metoda jest tak skomplikowana, że nie naukowcy nie potrafią jej odtworzyć.

Z Badań opublikowanych na łamach “Science” wynika, że zauważone dużo wcześniej uszkadzanie roślin poprzez ich podgryzanie ma logiczne wytłumaczenie. Okazało się, że trzmiele właśnie w ten sposób pobudzają rośliny do znacznie szybszego zakwitania, a co za tym idzie również do wzmożonej produkcji pyłku. 

Na podstawie obserwacji poczynionych przez naukowców można stwierdzić, że proces zakwitania roślin spowodowany ingerencją trzmieli miał miejsce do 30 dni wcześniej niż taki, który przebiegał bez działalności owadów.

Sprytny jak trzmiel

Badacze próbowali co prawda samodzielnie odtworzyć proces, któremu roślina była poddawana przez trzmiela, jednak doszli do wniosku, że działania człowieka w warunkach laboratoryjnych nie przynoszą takiego efektu jak ten, który zaobserwowali w naturze. 

Źródło: dzienniknaukowy.pl