Premier ogłosił Deklarację o e-mobilności

Wśród inicjatyw promowanych przez Polskę podczas globalnego szczytu klimatycznego ONZ – COP24 w Katowicach, znajduje się Partnerstwo na rzecz elektromobilności „Driving Change Together – Katowice Partnership for Electromobility”. Deklarację, przygotowaną we współpracy z Wielką Brytanią, w imieniu polskiego rządu ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Do porozumienia mogą dołączać kolejne państwa, regiony i miasta, a także firmy i organizacje pozarządowe. Partnerstwo jest kolejnym narzędziem promowania elektromobilności, na której rozwój rząd przeznaczy w najbliższych latach ponad 10 miliardów złotych.

Na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat w Polsce miała miejsce prawdziwa rewolucja motoryzacyjna. U progu transformacji ustrojowej po polskich drogach jeździło jedynie 327 tysięcy zarejestrowanych pojazdów osobowych. W 2017 roku ich liczba, według Centralnej Ewidencji Pojazdów, przekroczyła 22 miliony. Ten wzrost to przykład dynamicznego rozwoju gospodarczego i bogacenia się społeczeństwa – ale też poważne wyzwanie dla środowiska naturalnego. Problem ma także charakter globalny. Proces powiększania się aglomeracji miejskich i megamiast obserwowany jest we wszystkich zakątkach Ziemi – do 2050 roku 2/3 populacji mieszkać będzie na obszarach zurbanizowanych.

Jednym z narzędzi ograniczania negatywnego wpływu tych procesów na środowisko jest promowanie elektromobilności i zeroemisyjnego transportu. Polska, pełniąca rolę gospodarza szczytu klimatycznego ONZ – COP24, wraz z Wielką Brytanią ogłosiła w tej kwestii Deklarację na rzecz e-mobilności – „Driving Change Together – Katowice Partnership for Electromobility”. W imieniu Polski dokument ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Poplecznicy porozumienia deklarują chęć wspomagania rozwoju sektora e-mobilnego, wymiany doświadczeń i współpracy naukowej w zakresie wykorzystania innowacyjnych technologii w transporcie i logistyce. Powołanie do życia Partnerstwa miało miejsce na głównej Sali Plenarnej przy obecności delegatów z kilkudziesięciu krajów i organizacji. Wiele z nich zaangażowanych jest w rozwój sektora elektromobilnego oraz wdrażanie innowacyjnych technologii przyjaznych środowisku w transporcie i logistyce.

Polska ma kompleksową i ambitną politykę odpowiedzialnego rozwoju, której integralną częścią jest wspieranie elektromobilności – mówił premier. – Plan Rozwoju Elektromobilności w Polsce to dokument wytyczający cele i obszary działania, a jego operacjonalizacją jest ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Stworzyliśmy więc architekturę rynku czystego transportu w Polsce. Dla zapewnienia kompletności systemu zdecydowaliśmy się również przygotować instrument finansowy wspierający realizację przewidzianych działań – Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, który rozpocznie funkcjonowanie z początkiem 2019 roku. Premier podkreślał, że na rozwój elektromobilności rząd przeznaczy w najbliższych latach ponad 10 miliardów złotych.

Odnosząc się bezpośrednio do zawartego Partnerstwa, Prezes Rady Ministrów wskazywał na potrzebę rozwoju elektromobilności w skali globalnej. W imieniu Polski wyraził gotowość do pełnej współpracy i wymiany doświadczeń zarówno z krajami rozwijającymi się, jak i rozwiniętymi. – To rewolucja przemysłowa i rozwój technologiczny przyczyniły się do tak poważnych zmian klimatu, ale to również nowe technologie mogą być odpowiedzią na powstałe wyzwania. W obszarze transportu istnieją liczne przykłady nowoczesnych rozwiązań, służących ograniczeniu emisji i efektywnemu korzystaniu z dostępnych zasobów – dodał Michał Kurtyka Prezydent COP24.

fot: cop24.gov.pl

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ostrzeżenia o smogu – kolejny rok absurdu. Polskie progi alarmowania najwyższe w Europie

Polski Alarm Smogowy po raz kolejny sprawdził, ile dni z alarmem smogowym wystąpiłoby, gdyby władze uznały, że Polacy zasługują na zachodnioeuropejskie kryteria ostrzegania o zagrożeniu. W niektórych polskich miastach „francuski” alarm smogowy obowiązywałby przez dwa miesiące. Obowiązujące w Polsce kryteria sprawiają, że pomimo wysokich stężeń pyłów zawieszonych w 2018 w żadnym z miast wojewódzkich nie ogłoszono alarmu smogowego.