Na wodór Premiera! Polski autobus wodorowy nic nie spala i oczyszcza powietrze 31 maja 2022 Na wodór Premiera! Polski autobus wodorowy nic nie spala i oczyszcza powietrze 31 maja 2022 Przeczytaj także Na wodór Reaktory HTGR mogą produkować wodór i energię dla przemysłu. Nowa koncepcja polskich naukowców Polscy naukowcy zaprezentowali koncepcję wysokotemperaturowego reaktora jądrowego, który mógłby jednocześnie produkować energię elektryczną, ciepło przemysłowe oraz wodór. Zdaniem badaczy takie rozwiązanie może pomóc ograniczyć emisje w sektorach gospodarki, które wciąż opierają się głównie na paliwach kopalnych. Na wodór Kolej bez diesla. Koleje Dolnośląskie testują nowe napędy Koleje Dolnośląskie rozpoczynają program testów pociągów wyposażonych w alternatywne napędy. Nowe składy mają obsługiwać trasy niezelektryfikowane bez użycia silników diesla. Przewoźnik dopuszcza zastosowanie technologii wodorowej oraz bateryjnej. Eksperci wskazują jednak, że o sukcesie projektu zdecydują koszty, infrastruktura tankowania i stabilność działania w warunkach zimowych. 30 maja 2022 roku miał swoją premierę Nesobus – zeroemisyjny polski autobus wodorowy. Nie spala żadnego paliwa, a jego ładowanie trwa jedyne 15 minut. Na czym polega ta technologia? Reklama Polski autobus wodorowy Polski autobus wodorowy ma być ekologicznym środkiem transportu miejskiego. Stworzyli go polscy konstruktorzy i inżynierowie przy współpracy z partnerami z Europy i całego świata. Ma 12 m długości, do 93 miejsc, w tym do 37 miejsc siedzących, a jego zasięg to około 450 km.Zamiast spalin emituje parę wodną a do tego oczyszcza powietrze. Polski autobus wodorowy stworzony jest od podstaw – nie jest przeróbką czy modyfikacją autobusu spalinowego lub elektrycznego. Rozpoczęcie produkcji seryjnej jest planowane na 2023 roku w powstającej w Świdniku fabryce. NesoBus jest dobrym rozwiązaniem dla mieszkańców miast – likwiduje emisję trujących substancji – poza CO2 to przede wszystkim tlenki azotu czy pyły, w szczególności drobne pyły PM 2,5. Jak działa autobus na wodór? Polski autobus wodorowy ma silnik elektryczny. Wytwarza prąd na bieżąco z zatankowanego wodoru przy użyciu ogniwa paliwowego. Posiada własną „mini-elektrownię”. Nesobus – polski autobus wodorowy, źródło: mat. prasowe Kiedy wodór ze zbiornika łączy się z tlenem pobranym z powietrza wytwarza się energia, która zasila silnik elektryczny. Nie ma żadnego procesu spalania. W wyniku połączenia wodoru z tlenem w ogniwie paliwowym, autobus emituje z rury wydechowej parę wodną. Ta woda jest w pełni destylowana. Jak polski autobus wodorowy oczyszcza powietrze? NesoBus wytwarza na bieżąco energię elektryczną pobierając tlen z powietrza i łącząc go z wodorem ze zbiorników przy użyciu ogniwa paliwowego. Pobierane powietrze musi być w pełni oczyszczone przez specjalne filtry, by ogniwo paliwowe otrzymało czysty tlen. Wówczas tlen łączy się z wodorem i powstaje energia, która napędza silnik elektryczny. „Neso” w to skrót od „Nie Emituje Spalin i Oczyszcza” powietrze. NesoBus ma zasięg do 450 km, tankowanie trwa tylko 15 minut, co pozwala na oszczędzenie godzin potrzebnych na ładowanie baterii. Autobus zużywa średnio około 8 kg wodoru na 100 km. Zbiorniki mają pojemność 37,5 kg wodoru co pozwala na przejechanie ok. 450 km. NesoBus ma 12 m długości, 2,55 m szerokości, 3,4 m wysokości, jego masa własna to niespełna 13 ton, pomieści do 93 pasażerów, w tym do 37 na miejscach siedzących. Elektryczne autobusy wyprzedziły w Polsce diesla. Jak wygląda zielony transport w polskich miastach? źródło i zdj. główne – mat. prasowe Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.