Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Problemy systemu kaucyjnego. Samorządy alarmują i wnioskują o kontrolę NIK

Problemy systemu kaucyjnego. Samorządy alarmują i wnioskują o kontrolę NIK

System kaucyjny w Polsce, który miał uporządkować gospodarkę odpadami opakowaniowymi, już po kilku miesiącach funkcjonowania znalazł się pod krytyką samorządów. Związek Gmin Wiejskich alarmuje, że obecny model przenosi koszty na mieszkańców i nie realizuje kluczowych założeń systemu.

925x200 6
Reklama

Zaniepokojenie polskich gmin

Związek Gmin Wiejskich RP w oficjalnym stanowisku skierowanym do rządu wyraził „głębokie zaniepokojenie” funkcjonowaniem systemu kaucyjnego, który ruszył 1 października 2025 roku. Samorządowcy podkreślają, że system od początku miał być powiązany z mechanizmem Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), jednak jego wdrożenie zostało przesunięte na 2027 rok. To, zdaniem gmin, zaburzyło równowagę finansową systemu.

Połowa Polaków nie korzysta z systemu

Jednym z głównych zarzutów jest przerzucenie kosztów funkcjonowania systemu na konsumentów i samorządy. Związek wskazuje, że brak pełnego wdrożenia ROP powoduje, iż producenci nie ponoszą odpowiedzialności finansowej adekwatnej do skali wprowadzanych na rynek opakowań. Z danych przywołanych przez gminy wynika również, że system nie działa efektywnie na poziomie użytkowników. Badania IBRIS pokazują, że 48,1% Polaków nigdy nie skorzystało z systemu, a kolejne 24,4% robi to sporadycznie. Oznacza to, że znaczna część kaucji pozostaje niewykorzystana. Zdaniem samorządów, środki te trafiają głównie do operatorów systemu, zamiast wspierać lokalną infrastrukturę odpadową. Gminy zwracają uwagę, że jednocześnie tracą najcenniejsze frakcje surowcowe – takie jak aluminium czy PET – które wcześniej zasilały systemy komunalne i poprawiały poziomy recyklingu. 

Problemem pozostaje także infrastruktura. Na terenach wiejskich wciąż brakuje automatów do zwrotu opakowań, a system opiera się często na rozwiązaniach mniej dostępnych dla mieszkańców. Dodatkowo, część użytkowników nie wykorzystuje bonów otrzymanych za zwrot opakowań, co w praktyce oznacza utratę pieniędzy z wpłaconej kaucji.

Propozycje gmin i kontrola NIK

W odpowiedzi na te problemy Związek postuluje szereg zmian – pełne powiązanie systemu kaucyjnego z ROP, wprowadzenie przejrzystości finansowej oraz mechanizmu, w którym nieodebrane kaucje trafiałyby do gmin i wspierały lokalną gospodarkę odpadami. Samorządy domagają się również kontroli przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK), która miałaby zweryfikować przepływy finansowe, rolę operatorów oraz realne efekty działania systemu.

Najbliższe miesiące mogą być kluczowe dla dalszego funkcjonowania systemu kaucyjnego. Jeśli postulaty gmin nie zostaną uwzględnione, system może wymagać gruntownej reformy. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że zamiast zwiększać poziomy recyklingu, stanie się kolejnym obciążeniem dla mieszkańców i lokalnych budżetów.

Zobacz też: Polacy oddają opakowania za granicą. Turystyka kaucyjna umożliwia dodatkowy zysk

Źródła: Portal Samorządowy, PAP

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.