Dotacje OZE Protesty w Łodzi: czy WFOŚiGW celowo wstrzymuje środki z Czystego Powietrza? 10 października 2025 Dotacje OZE Protesty w Łodzi: czy WFOŚiGW celowo wstrzymuje środki z Czystego Powietrza? 10 października 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Po miesiącach narastających napięć i opóźnień w płatnościach, a także po kolejnych niespełnionych obietnicach wypłat, poszkodowani programu „Czyste Powietrze” coraz liczniej wychodzą na ulice, aby protestować przeciwko niesprawiedliwym działaniom Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) oraz walczyć o swoje pieniądze. Wśród protestujących pobrzmiewa pytanie: dlaczego media głównego nurtu o nas nie piszą? Reklama WFOŚiGW w Łodzi tonie w protestach W czwartek 9 października 2025 roku, przed budynkiem Łódzkiego Funduszu na ulicy Stanisława Dubois w pobliżu lotniska zgromadziła się duża grupa protestujących mimo niesprzyjającej pogody. Jeden z większych transparentów zawierał wizerunki premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Karola Nawrockiego, a obok znajdowało się pytanie ,,kto pomoże biednym beneficjentom i poszkodowanym wykonawcom?” To już kolejny protest, w którym obie grupy – zarówno pozbawione płynności finansowej firmy monterskie i budowlane oraz wnioskodawcy, którzy wymieniali swoje źródła ciepła licząc na wsparcie państwa – idą ręka w rękę. Choć wykonawcy mogliby dochodzić swoich pieniędzy na drodze sądowej, rozumieją, że winowajcą jest aparat państwa, a nie sami beneficjenci, którzy od miesięcy nie mają z czego zapłacić za wykonane prace, bo wypłat nie ma. Czuję się jawnie oszukany przez Ministerstwo (Klimatu i Środowiska – przyp. red.) i Wojewódzki Fundusz (Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – przyp red.), bo wypracowaliśmy razem dekalog, który został opublikowany 10 lipca na stronie Narodowego Funduszu, gdzie zobowiązywali się między innymi zapłacić do końca września inwestycje z 2024 roku. Jesteśmy poklepywani po plecach, a ze strony Wojewódzkich Funduszy dostajemy informacje, że mają odgórny nakaz dalej przycinać kwoty – mówi Damian Zynkowski, jeden z protestujących, przedstawiciel mikro i małych przedsiębiorstw. Oprócz banerów na parkingu przed Łódzkim funduszem stanęła drewniana trumna, na którym znalazła się kartka z napisem ,,Czyste powietrze żyło w latach 03.01.2023 r. – 28.11.2024 r.”. Poniżej umieszczono także podobizny tych polityków, których protestujący oskarżają o obecną sytuację. Byli to m. in.: minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, wiceminister Krzysztof Bolesta oraz prezes NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak. Poznań rozpoczął falę protestów przeciwko WFOŚiGW. Wykonawcy i beneficjenci programu Czyste Powietrze walczą o wypłaty Zmowa milczenia lub szachy 5D Protestujący wyrażają gorycz bycia lekceważonym. Nasi informatorzy donosili, że na protest był zaproszony prezydent Karol Nawrocki. Swoją obecność deklarował chociażby Kanał Zero, ale ostatecznie wycofał się z tej obietnicy. Zdziwienie budził także brak mediów niesprzyjających obecnej koalicji rządzącej, ale wytłumaczono to sobie teorią, że prezesami regionalnych wydziałów Funduszu są osoby wywodzące się z różnych układów politycznych. W spekulacjach nie brakowało także ,,głosów rozsądku”, które twierdziły, że być może pieniądze nie są wypłacane, bo nie ma ich na kontach WFOŚiGW. To jednak nieprawda – z informacji zdobytych przez Związek Pracodawców Czystego Powietrza (PCP) wynika, że co najmniej dziesięć WFOŚIGW ma na swoich kontach pieniądze, które należą się beneficjentom. Oddział krakowski ponad 179 mln złotych zgromadzonych środków, Katowice ponad 168 mln złotych. Poniższa infografika prezentuje natomiast zatrważający stan wypłat na 26 września 2025. Z danych NFOŚiGW obejmujących jedynie okres nowej wersji programu, czyli od 31 marca do 26 września 2025 r. wynika, że wnioskowana kwota dofinansowań sięgnęła 1,35 mld zł, a wypłacono jedynie 12,3 mln zł, czyli zaledwie 0,9%. Dlaczego ich nie wypłacają? Tego nie wiadomo, ale kiedy tłumaczenia organów państwa brzmią absurdalnie, ludzie wymyślają bardziej przekonujące rozwiązania, jak choćby to, że Wojewódzkie Fundusze lub państwo Polskie per se zarabia w jakiś sposób na opóźnianiu wypłat. Dla wielu wydaje się to znacznie bardziej przekonującym wyjaśnieniem niż tłumaczenia, że około 100 osób jest podejrzanych o nadużycia w programie ,,Czyste Powietrze”, co powoduje zablokowanie wypłat dla dziesiątek tysięcy uczciwych wnioskodawców. Jak mówi nam jeden z przedsiębiorców, który od miesięcy walczy z zaistniałą sytuacją, jest dla niego niezrozumiałe, dlaczego sprawą nie zajmuje się rząd na najwyższym szczeblu. Beneficjentami programu są obywatele, którzy już za dwa lata pójdą głosować w wyborach parlamentarnych. Potrzeba osoby, która rozwiązałaby tą sytuację i mogła zjednać sobie wdzięczność tysięcy poszkodowanych Polaków. W wersji ekstremalnej ta teoria zawiera także opcję, w której premier Donald Tusk być może świadomie czeka, aż sprawa nabierze znacznie większego rozgłosu. Niezłomni przedsiębiorcy w obliczu biurokracji Chociaż współpraca biznesowa z aparatem państwa powinna być w kraju Wspólnoty Europejskiej działaniem obarczonym zerowym ryzykiem, to przedsiębiorcy będący wykonawcami w programie skarżą się, że paraliż systemu to wina wciąż zmieniających się regulacji oraz zastoju na każdym etapie. Oni mają ogromne opóźnienia we wszystkim. W rozliczaniu ukończonych inwestycji, wypłacie zaliczek, ocenie wniosku, w składaniu wniosków, przyjmowaniu. Nic nic nie działa. Każdy etap procesu ma jakąś obstrukcję. Wniosku nie da się złożyć, bo urzędnicy nadużywają regulamin i mają pretensję o subiektywne sprawy, jak czytelność podpisów – mówi nam anonimowo jeden z przedsiębiorców. Oficjalnie wiadomo także, że na podstawie wewnętrznych uchwał rad nadzorczych Wojewódzkich Funduszy dochodzi do sytuacji, w której kolejne wnioski w programie nie są przyjmowane od firm z powodu nierozliczonych wcześniejszych inwestycji. Wykonawcy wskazują, że to właśnie WFOŚiGW nie rozliczyły tych inwestycji, dlatego nie są winni utraty płynności. Żeby ratować swoją płynność chcieliby składać kolejne wnioski i dostawać chociaż zaliczki w oczekiwaniu na wypłatę środków z zakończonych inwestycji, ale instytucja sama to uniemożliwia. Tymczasem Związek Pracodawców Czystego Powietrza (PCP) chcąc chronić interesy swoich członków zamiast liczyć na państwo zdecydował się na współpracę z Bankiem Ochrony Środowiska (BOŚ) w celu wdrożenia kredytu obrotowego dla firm instalatorskich uczestniczących w programie Czyste Powietrze. Merytoryczne wsparcie dla banku o tym jakie są realia i wyzwania rynku instalatorskiego miało pomóc stworzyć dobrze dopasowany produkt finansowy. Tam, gdzie instytucje zawodzą, nie pozostajemy bezczynni – szukamy praktycznych rozwiązań, które pozwalają firmom realizować projekty i zachować płynność finansową – mówi Mariusz Dąbek, prezes zarządu PCP. Mechanizm kredytu obrotowego to rozwiązanie godne uznania, ale też symbol sytuacji, w jakiej znaleźli się polscy przedsiębiorcy. Zamiast stabilnego i przewidywalnego systemu wsparcia muszą tworzyć doraźne, tymczasowe instrumenty, by ratować swoje firmy przed bankructwem na skutek decyzji i zaniechań państwa. To już nie pierwszy raz, gdy przedsiębiorcy pokazują, że potrafią sobie radzić nawet wtedy, gdy państwo im to utrudnia. Kredyt obrotowy to jednak tylko leczenie objawów a nie choroby. Bez realnej naprawy mechanizmów finansowania i bez odpowiedzialności urzędników za decyzje, kolejne programy będą kończyć się w ten sam sposób – z ludźmi na ulicach i pytaniem, dlaczego znowu musimy walczyć o coś, co nam się po prostu należy. Kolejne protesty beneficjentów i wykonawców są planowane co czwartek. Kwestią otwartą w tym momencie pozostaje pytanie, jaką formę przyjmie kolejny protest i gdzie się odbędzie. Zobacz też: Czyste Powietrze w brudnej grze. Minister Bolesta obiecał ale “cóż szkodzi obiecać”? Źródła: NFOŚiGW, WFOŚiGW Łódź, PCP, BOŚ, własne Fot.: arch. światOZE.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.