nurkowanie na bali

Rajska wyspa zanieczyszczona plastikowymi odpadami

Bali jest uznawane przez turystów za jedną z najpiękniejszych wysp świata. Niestety nie omija ją zjawisko zanieczyszczenia środowiska, co idealnie uchwycił Rich Horner – brytyjski nurek. Nagrany przez niego film pokazuje to, co zobaczył w błękitnej wodzie.

Film został nagrany w miejscu często wykorzystywanym do nurkowania – Manta Point. Nazwa ta nie wzięła się bez przyczyny. To właśnie tam często przypływają manty, aby w symbiozie z małymi, tropikalnymi rybkami oczyścić się z pasożytów. Na nagraniu udało zaobserwować się tylko jedną mantę, czego przyczyną mogą być ogromne ilości plastikowych odpadów znajdujących się pod powierzchnią wody.

Brytyjski nurek publikując film na swoim koncie na Facebooku, dosadnie skomentował to, co zobaczył.

„Torby plastikowe, plastikowe butelki, plastikowe kubki, plastikowe folie, plastikowe wiaderka, plastikowe saszetki, plastikowe słomki, plastikowe kosze, plastikowe torby, więcej plastikowych torebek. Tak dużo plastiku”, napisał.

Duże zanieczyszczenie wód jest spowodowane porą deszczową na Jawie. Odpady plastikowe trafiają do rzek, wyrzucane przez nierozsądnych mieszkańców i turystów, a zwiększona ilość wody transportuje je wprost do błękitnego oceanu – przy okazji zanieczyszczając również piaszczyste plaże. Lokalne władze boją się, że jeżeli nie zdołają w porę uporać się z problemem, przychody z turystyki mogą zmaleć względem poprzednich lat.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Płoną lasy Amazonii, Rosji i Hiszpanii. To efekt ludzkich działań i suszy

Płonący las deszczowy Amazonii można zaobserwować z kosmosu, rosyjskich torfowisk może się nie dać ugasić, a ogień na Gran Canarii strawił już ponad 10 tys. hektarów obszaru zalesionego oraz łąk. Bilans jest tragiczny. Obserwatorzy wskazują, że w porównaniu z tą samą porą rok temu nastąpił wzrost liczby pożarów o 84%.