Elektromobilność Rapide E – luksusowy elektryk od Aston Martina 14 września 2018 Elektromobilność Rapide E – luksusowy elektryk od Aston Martina 14 września 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. Aston Martin zaprezentował swój prototyp Rapide’a E, którego konwencjonalny napęd został przekonwertowany do w pełni elektrycznego. Jego komercyjna produkcja zapowiedziana jest na przyszły rok. W ubiegłym roku Aston Martin nawiązał współpracę z Williams Advanced Engineering oraz z działem technicznym zespołu Williamsa Formuły 1. Wspólnie udało im się opracować elektryczny układ napędowy do Rapide’a. Niedawno producent potwierdził, że układ napędowy składa się z „architektury elektrycznej o napięciu 800 V, mocy 65 kWh oraz ponad 5600 cylindrów litowo-jonowych 18650”. Całość zasilają dwa silniki elektryczne zamontowane z tyłu samochodu i docelowo wytwarzają moc ponad 610 KM oraz osiągają 950 Nm momentu obrotowego. Aston Martin zapowiada, że Rapide E osiągnie ponad 200 mil (około 322 km) zasięgu na jednym ładowaniu. Ponadto auto będzie wstanie rozwinąć prędkość maksymalną do 155 mil/s (do około 150 km/s) oraz przyspieszyć do niespełna 100 km/h (60 mph) w czasie krótszym niż 4 sekundy. Firma zapewnia, że podane specyfikacje nie ograniczają się jedynie do sytuacji, kiedy akumulatory auta są w pełni naładowane. Producent stara się uzyskać maksymalną wydajność bez względu na poziom naładowania baterii, co pozwoli temu elektrycznemu modelowi osiągnąć rezultaty podobne do tych, jakie ma w wersji z napędem konwencjonalnym. Andy Palmer, CEO Aston Martin, komentując prototyp Rapide’a E, podkreśla, że: „Odpowiedzialność za środowisko i zrównoważony rozwój to globalne wyzwanie, przed którym stoimy wszyscy. Jako inżynier branży motoryzacyjnej jestem dumny z tego, że przemysł samochodowy jest liderem w znajdywaniu długoterminowych rozwiązań i ograniczaniu szkodliwych emisji. Jako dyrektor generalny firmy Aston Martin czerpię szczególną satysfakcję z pracy nad technologią Williams Advanced Engineering. (…) Rapide E pozwoli nam przetestować naszą wiedzę i pomoże zapewnić nam charakter i wysoką wydajność naszych przyszłych modeli EV i wzmocnić wszystkie charakterystyczne cechy wszystkich modeli Aston Martins. Rapide E będzie także kluczowym krokiem na drodze do ponownego uruchomienia Lagonda jako pierwszej na świecie luksusowej marki o zerowej emisji”. Firma zapowiada, że w czwartym kwartale 2019 roku pierwsze egzemplarze Rapide’a E trafią do klientów. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.