Raport: co trzeci Polak kupuje roślinne burgery

Z ostatniego raportu RoślinnieJemy wynika, że co trzeci Polak kupuje roślinne zamienniki mięsa – burgery czy parówki. Produkty te pojawiają się też w menu polskich restauracji. 

Sondaż na grupie reprezentatywnej 1077 osób przeprowadził Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna. Ankietowanych zapytano o ich preferencje żywieniowe, stosunek do roślinnych alternatyw mięsa, spożycie dań  bezmięsnych poza domem, najbardziej atrakcyjne sposoby nazewnictwa roślinnych alternatyw mięsa, a także postawę wobec mięsa hodowanego komórkowo. Wyniki? Co trzeci Polak kupuje roślinne odpowiedniki mięsa. 

Rozmawiając o rosnącej popularności dań i produktów roślinnych, często powoływaliśmy się na dane z zagranicznych rynków. Zdecydowaliśmy się przeprowadzić takie badanie, by uzyskać lepszy wgląd w zachowania konsumenckie Polaków –  mówi Portalowi Spożywczemu Maciej Otrębski, strategic partnerships manager w kampanii RoślinnieJemy.

Otrębski zapewnia, że wyniki raportu posłużą producentom żywności w lepszym dopasowywaniu swojej oferty do potrzeb konsumentów.

Z raportu wynika, że dla konsumentów liczy się smak – im bardziej przypomina mięso, tym lepiej. Klienci są świadomi korzyści zdrowotnych roślinnych zamienników, są w stanie zapłacić więcej za wegańskie produkty. Deklaruje tak aż 73% Polaków. 

To wyzwanie dla wszystkich planujących wdrożenie roślinnych zamienników mięsa, jak i tych, którzy już je oferują. Kierując swoje produkty do masowego odbiorcy, poprzeczka zawieszona jest wyżej, a niskiej jakości produkty zaszkodzić mogą rozwojowi całej kategorii – komentuje Maciej Otrębski. 

W 2018 roku w Ikei i na stacjach Orlen pojawiły się wegańskie odpowiedniki hot-dogów, a w Ikei dodatkowo wegańskie odpowiedniki klopsików. W ciągu miesiąca klienci Ikei kupili 100 tys. sztuk hot-dogów z roślinną parówką. Podczas produkcji wegańskich parówek i burgerów powstaje 7 razy mniej CO2. 

Źródło: portalspozywczy.pl