Dyrektor poznańskiego zoo odmówiła przyjęcia nagrody za ratowanie tygrysów

Prezydent Poznania nagrodził Ewę Zgrabczyńską, dyrektor tamtejszego zoo, za przeprowadzenie akcji ratowania tygrysów, które w październiku utknęły na granicy polsko-białoruskiej. Zgrabczyńska przyjęcia nagrody w wysokości 10 tys. zł odmówiła. Poprosiła, aby te pieniądze przekazano na budowę azylu dla zwierząt w Polsce.

Ewa Zgrabczyńska jest dyrektorką poznańskiego zoo od stycznia 2016 roku. Od czasu objęcia przez nią stanowiska, ośrodek zasłynął przyjmowaniem zwierząt cyrkowych oraz tych pochodzących z pseudohodowli. W murach jej ogrodu schronienie znalazło także 7 z 10 tygrysów, które przewożone w fatalnych warunkach, utknęły na granicy polsko-białoruskiej. 

Uznanie zasług czy nagroda pocieszenia?

W niedzielę 1 grudnia Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania – za pośrednictwem Facebooka – poinformował o przyznaniu Zgrabczyńskiej nagrody w wysokości 10 tys. zł, właśnie za akcję ratującą zdrowie i życie wspomnianych kotów z nielegalnego transportu. 

Ewa Zgrabczyńska, również za pośrednictwem mediów społecznościowych, podziękowała prezydentowi za gest, odmawiając jednak przyjęcia nagrody. 

 –  Bardzo serdecznie dziękuję Panu Prezydentowi za nagrodę, doceniam gest Władz Miasta Poznania i zainteresowanie Pana Prezydenta losem tygrysów, bo to za Pana Prezydentury udało się przeprowadzić rewolucję w zoo. Mimo iż należę do osób majętnych inaczej, bardzo serdecznie proszę o dołożenie tej nagrody jako cegiełki pod przyszły azyl dla zwierząt, o który zabiegamy. Bardzo ucieszyłaby mnie kwartalna premia, którą mi obcięto w moim odczuciu niesprawiedliwie, za raport z realizacji wybiegu, który powstaje dzięki mojemu osobistemu pomysłowi i współpracy z ngos, a stan jego zaawansowania jest taki, że Miasto już zyskało kilkaset tysięcy złotych. Tygrysy to moja praca i pasja, nagrodził mnie los przywróceniem zwierząt do życia oraz społeczną aprobatą i nadzieją na zmianę prawa- to mi najzupełniej wystarczy. – Napisała Zgrabczyńska pod wpisem prezydenta.

Prezydent przyznał nagrodę jednak dopiero po tym, jak media nagłośniły sprawę obcięcia przez poznańskich urzędników kwartalnej premii Zgrabczyńskiej. Zadaniem, za które dyrektorka ogrodu zoologicznego miała otrzymać finansowy bonus, było przygotowanie sprawozdania ze współpracy z Don Vittorio Foundation For Wild Animals. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Zgrabczyńska zapewniała, że raport został złożony, a obcięcie jej premii jest przejawem „czystej złośliwości” dyrektora wydziału gospodarki komunalnej.

Źródło: tvn24.pl