Recyklomaty w Warszawie okazały się strzałem w dziesiątkę!

Statystyki w stolicy są dowodem na to, że na recyklomaty warto postawić w całej Polsce. Zebrano już 70 tys. plastikowych butelek, 16 tys. szklanych i 26,7 tys. puszek (stan z początku września). Mieszkańcy chętnie korzystają z urządzeń, dzięki czemu otrzymują atrakcyjne nagrody. Trzeba tylko usprawnić cały proces.

Dwie maszyny zostały postawione w Warszawie w połowie lipca tego roku dzięki współpracy z Coca-Cola i Fundacji Nasza Ziemia. W ciągu niecałych wakacji umieszczono w nich ponad 110 tys. opakowań z tworzywa sztucznego, szkła oraz aluminium. Mieszkańcy w zamian za recykling otrzymują nagrody, np. bilety do kina lub teatru.

Eko- i kultura za pan brat

Cieszę się, że warszawianki i warszawiacy tak chętnie korzystają z recyklomatów. To innowacyjny projekt, ponieważ nagrodą za działanie na rzecz ekologii jest m.in. rozrywka, na przykład bilet na spektakl teatralny czy seans filmowy. Jednocześnie przypominamy mieszkańcom, że butelki i puszki są wartościowymi surowcami, które można ponownie wykorzystać – mówił Michał Olszewski, wiceprezydent m.st. Warszawy.

Projekt do poprawki?

Niestety istnieje także druga strona medalu – problemem recyklomatów jest awaryjność. Urządzenia czasem mają kłopot z „rozpoznawaniem” opakowań, przynajmniej tak wynika z opinii mieszkańców Warszawy. W dodatku recyklomat z pl. Bankowego ma być przeniesiony na pl. Mirowski od strony parku, niedaleko Hali Gwardii. Kiedy dokładnie? Jeszcze nie wiadomo. Tymczasowo go wyłączono. Na razie można korzystać z maszyny znajdującej się przy ul. Ząbkowsiej.

1 comment

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Co dalej z hulajnogami w Krakowie? Jacek Majchrowski interweniuje

Majchrowski zapowiedział, że spotka się z przedstawicielami pięciu firm, które oferują na terenie miasta wynajem hulajnóg elektrycznych. Zwrócił się także z prośbą do służb, które zbierają porzucone urządzenia, aby deponowały je w biurze rzeczy znalezionych, gdzie właściciele mogą je odbierać. – Najważniejszą rzeczą jest doprowadzenie do tego, aby nowy Sejm sprokurował ustawę dotyczącą tego problemu – dodaje prezydent. Zapowiedział także, że przedstawi posłom z Małopolski propozycje konkretnych zapisów prawnych.