Roboty atakują, czyli jak sztuczna inteligencja wpłynie na nasze codzienne życie

Zautomatyzowane tłumienie ulicznych awantur, kamery, które nie tylko widzą, ale i rozumieją, co się dzieje. To tylko zalążek tego co czeka nas w mieście przyszłości.

Sztuczna inteligencja (AI) będzie miała znaczący wpływ na miasta, w których żyjemy. Już dziś w stolicach takich jak Londyn, czy Seul sztuczna inteligencja odpowiada za dostarczanie wiedzy na temat wielu aspektów funkcjonowania tych miast oraz pomaga automatyzować codzienne procesy takie jak np. sterowanie światłami ruchu drogowego, czy zarządzanie miejscami parkingowymi.

Polskie „smart city”

W Polsce idea smart city jest dopiero w fazie początkowej realizacji. Jak dotąd polskie miasta mogą się pochwalić głównie pilotażowymi programami i ambitnymi planami. Na ten moment w Zgorzelcu, Krakowie i Piasecznie AI używana jest do sterowania oświetleniem miejskim. Latarnie dostosowują natężenie światła w zależności od pogody i pory dnia, dzięki czemu generowane są spore oszczędności

Warszawa zamierza wdrożyć aplikację mobilną umożliwiającą wyszukiwanie wolnych miejsc parkingowych i nawigującą kierowcę prosto do zatoki parkingowej, a już dziś korzysta ze sztucznej inteligencji do kontrolowania opłat parkingowych. Miasto planuje również budowę ekologicznych chodników pochłaniających szkodliwe związki, takie jak dwutlenek azotu.

Smarter London Together

Londyn podjął się projektu, w ramach którego planuje całkowicie zautomatyzować miasto i podzielić się swoimi doświadczeniami z miastami partnerskimi, do których należy Warszawa, Burgas i Bordeaux.

Już od trzech lat w stolicy Wielkiej Brytanii przeprowadzany jest plan „Smarter London Together”. Do celów projektu należy Planning DataHub, czyli interaktywne narzędzie zawierające szczegółowe informacje na temat wniosków planistycznych, pozwoleń, a także terminów rozpoczętych i ukończonych budów. 

W ramach projektu powstał również  400-kilometrowy „kręgosłup” światłowodowy wzdłuż metra, a na lotnisku Heathrow autobusy rozwożące pasażerów między terminalami zostały zastąpione przez samoobsługowe, automatyczne kapsuły transportowe.

Miasto przyszłości

– W mieście przyszłości kamery będą nie tylko widziały, ale także rozumiały to, co się w nim dzieje. Przykładem jest to, co możemy zaobserwować już w Chinach. Algorytmy i sieci neuronowe wykorzystywane są tam do tego, żeby sprawdzić, kto przechodzi przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, a także, czy osoby, które wchodzą do komunikacji miejskiej, mają aktualny bilet. Są też w stanie rozpoznać sytuacje takie jak wybuch agresji i szybko zaalarmować odpowiednie służby – mówi szef komercjalizacji Bartosz Michałowski dla  portalu Newseria Innowacje. 

Źródło : portal Newseria Innowacje