Energetyka Rosja zmaga się z brakiem paliwa. Limity benzyny, rowery i powrót koni roboczych 14 lipca 2026 Energetyka Rosja zmaga się z brakiem paliwa. Limity benzyny, rowery i powrót koni roboczych 14 lipca 2026 Przeczytaj także Energetyka Wojna USA-Iran zwiększyła koszty importu paliw o 330 mld dolarów. OZE ograniczyły je o 36 mld Konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem spowodował jeden z największych długotrwałych szoków cenowych na rynku paliw od 1990 roku. W ciągu sześciu miesięcy importerzy wydali na transportowaną drogą morską ropę, produkty naftowe i LNG o 330 mld dolarów więcej niż oczekiwano przed wybuchem konfliktu. Jednocześnie rozwój niskoemisyjnych źródeł energii od 2020 roku ograniczył skalę wzrostu wydatków, pozwalając zaoszczędzić około 36 mld dolarów w pierwszych pięciu miesiącach kryzysu. Energetyka Norwegia planuje nowe odwierty w Arktyce. Ropa i gaz mają wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Europy Norwegia zamierza kontynuować wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego z Morza Barentsa w rejonie Arktyki, mimo sprzeciwu ze strony Unii Europejskiej. Norweski minister energii przekonuje, że wydobycie surowców jest istotne dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i Europy. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę na postępującą degradację wrażliwego ekosystemu arktycznego. Rosyjski kryzys paliwowy zaczyna zmieniać codzienne życie mieszkańców. W wielu regionach kraju kierowcy ustawiają się w wielokilometrowych kolejkach po benzynę, a na wsiach popularność zyskuje poruszanie się konno. Jednocześnie w miastach gwałtownie rośnie sprzedaż rowerów, które dla wielu Rosjan stają się najtańszą alternatywą dla samochodu. Reklama Spis treści ToggleCo się dzieje na rosyjskim rynku paliwKonie zamiast samochodówRosjanie przesiadają się na roweryReakcja władz na deficyt paliwa Co się dzieje na rosyjskim rynku paliw Problemy z zaopatrzeniem w benzynę w Rosji narastają od kilku tygodni. Według danych przytaczanych przez The Moscow Times niedobory objęły już ponad 50 regionów, a lokalne władze w niektórych częściach kraju wprowadzają ograniczenia sprzedaży paliwa. W Kraju Zabajkalskim kierowcy mogą kupić jedynie 15 litrów benzyny dziennie, a przed stacjami tworzą się wielokilometrowe kolejki. Sytuację pogorszyły ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie oraz infrastrukturę paliwową. Według analityków od marca przeprowadzono co najmniej 50 ataków na zakłady przetwarzające ropę. W efekcie na początku czerwca nawet około 12-15% mocy przerobowych rosyjskich rafinerii było wyłączonych z eksploatacji. Skutki te stały się jeszcze bardziej dotkliwe w kolejnych tygodniach. Jak informowały źródła Reutersa 10 lipca, produkcja benzyny pokrywała już tylko około 65% sezonowego popytu. Skutki są widoczne w produkcji paliw. Dzienna produkcja benzyny spadła do około 85 tys. ton, podczas gdy letnie zapotrzebowanie szacowane jest na około 110 tys. ton dziennie. Oznacza to wyraźny deficyt, który odczuwają zarówno kierowcy, jak i przedsiębiorcy. Flota cieni zmienia trasę. Rosyjskie tankowce płyną wzdłuż polskiego wybrzeża Konie zamiast samochodów Jedne z możliwych skutków kryzysu paliwowego widać na rosyjskich prowincjach – jak informują hodowcy, popyt na konie robocze wzrósł w ostatnich tygodniach kilkukrotnie. Jeszcze niedawno pojedynczy koń czekał na kupca nawet dwa lub trzy miesiące, a obecnie wiele gospodarstw sprzedaje lub rezerwuje od siedmiu do ośmiu koni miesięcznie. Według hodowców dzięki temu około tysiąca zwierząt uniknęło uboju, ponieważ zamiast trafić do rzeźni zostały kupione przez mieszkańców wsi. Nowi właściciele wykorzystują konie przede wszystkim do codziennych prac gospodarskich, wyjazdów do lasu, transportu paszy oraz prac polowych. W wielu miejscach okazuje się, że ten tradycyjny środek transportu może być bardziej opłacalny od samochodu terenowego. Rosjanie przesiadają się na rowery Zmiany widać również w miastach. Rosyjska platforma zakupowa CDEK.Shopping poinformowała, że w czerwcu sprzedaż rowerów wzrosła aż o 131% w porównaniu z majem. Jeszcze bardziej zwiększyły się przychody ze sprzedaży, które były o 263% wyższe niż miesiąc wcześniej. Ponad połowę wszystkich zamówień stanowiły rowery górskie, a eksperci rynkowi zauważają, że coraz więcej klientów kupuje je jako realną alternatywę dla samochodu. Reakcja władz na deficyt paliwa Na problemy z paliwem zareagowali również rosyjscy politycy. Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin wezwał do intensywnego rozwoju sieci tramwajowych w dużych miastach. Jak argumentował, jeden trzyczłonowy tramwaj może przewieźć nawet 260 pasażerów i zastąpić około 200 samochodów, dlatego inwestycje w transport publiczny mają ograniczyć zależność od indywidualnego transportu. Jednocześnie przewodniczący komisji transportu Dumy, Jewgienij Moskwiczew, przekonuje, że w Rosji nie ma rzeczywistego deficytu paliwa. Mimo to kierowcy nadal ustawiają się w długich kolejkach na stacjach benzynowych, a lokalne ograniczenia sprzedaży obowiązują w kolejnych regionach. Zobacz też: Ukraina odblokuje rurociąg Przyjaźń za 90 mld euro. Ustępstwa w sprawie tranzytu paliw z Rosji Źródła: The Moscow Times, CDEK.Shopping Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.