Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Ryż i kukurydza napędzają wylesianie bardziej niż kawa. Nowe dane podważają dotychczasowe narracje

Ryż i kukurydza napędzają wylesianie bardziej niż kawa. Nowe dane podważają dotychczasowe narracje

Najbardziej kompleksowe badanie nad wpływem różnych towarów na wylesianie w historii przeprowadzone przez szwedzkich naukowców ujawnia, że uprawy podstawowe, takie jak kukurydza, ryż i maniok, odpowiadają łącznie za 11% globalnego wylesiania. To dwukrotnie więcej niż łączny udział kawy, kakao i kauczuku. 

925x200 6
Reklama

Model pozwolił wskazać głównych sprawców, zidentyfikować często pomijane czynniki, często pomijane czynniki utraty lasów oraz dokładne liczby dotyczące utraconych przestrzeni i wzrostu emisji stojące za tym procesem. 

Skala wylesiania w XXI wieku

Według naukowców z Uniwersytetu Technologicznego Chalmers w Szwecji, którzy opracowali model DeDuCE, w latach 2001-2022 rolnictwo doprowadziło do utraty 122 milionów hektarów lasów, z czego ponad 80% zniknęło w strefie tropikalnej. 

W naszym badaniu połączyliśmy obszerne dane satelitarne dotyczące użytkowania gruntów ze statystykami rolniczymi, co daje nam jak dotąd najbardziej kompleksowy i dokładny obraz tego, co napędza wylesianie na całym świecie – twierdzi Chandrakant Singh, jeden z autorów badania. 

Odpowiedzialni za opracowanie tego kompleksowego badania Chandrakant Singh i Martin Persson zintegrowali dane satelitarne dotyczące użytkowania gruntów ze statystykami rolniczymi z aż 179 krajów dla 184 towarów. Autorzy mają nadzieję, że opublikowane przez nich badanie w czasopiśmie Nature Food pomoże rządom i firmom w podejmowaniu lepszych decyzji na rzecz ochrony lasów, a także planują rozszerzenie swojej analizy. 

Widzimy potrzebę poszerzenia analizy poza żywność i rolnictwo. Przykładem jest sektor górniczy i energetyczny, który jest głównym motorem zarówno bezpośredniego, jak i pośredniego wylesiania. Dzięki poszerzeniu analizy możemy uzyskać pełniejszy obraz tego, które rodzaje działalności gospodarczej wywierają presję na lasy na całym świecie – mówi Singh. 

Kim są główni sprawcy?

Wykorzystując innowacyjny model DeDuCE, badacze wykazali, że choć głównym winowajcą pozostaje produkcja wołowiny (40%), a w dalszej kolejności olej palmowy (9%), soja (5%) oraz kukurydza i ryż (po 4%). Zaskakującym wnioskiem było natomiast to, że to właśnie lokalna produkcja żywności, a nie eksportowych towarów, jest krytycznym, a często pomijanym czynnikiem utraty lasów

W debacie na temat wylesiania dużo mówi się o tym, jak ludzie w bogatych krajach, takich jak nasz, przyczyniają się do wylesiania importowanymi towarami, i jest to absolutnie konieczne, aby się z tym pogodzić. Nie możemy jednak zapominać, że znaczna część wylesiania jest spowodowana produkcją rolną na rynki krajowe. Aby zatem realnie ograniczyć wylesianie, musimy podjąć działania również w krajach produkujących – wskazuje Martin Persson.

Pod względem geograficznym, największy udział w globalnym wylesianiu mają następujące kraje:

  • Brazylia (32%),
  • Indonezja (9%),
  • Chiny (6%),
  • Demokratyczna Republika Konga (6%),
  • USA (5%),
  • Wybrzeże Kości Słoniowej (3%). 

Emisje z wylesiania niższe niż przewidywano

Opracowany model DeDuCE pozwolił stwierdzić, że całkowite emisje w latach 2001-2022 wyniosły około 41 miliardów ton CO2, co daje średnio blisko 2 miliardy ton rocznie. Jest to wartość znacznie niższa niż w poprzednich globalnych zestawieniach, które szacowały roczną emisję na poziomie ponad dwukrotnie wyższym. Według autorów ta korzystna rozbieżność wynika z zastosowania w mniejszej skali metody atrybucji niż w przypadku wcześniejszych obliczeń, które nie dysponowały tak obszernymi danymi. Metoda atrybucji to przypisywanie przyczyn zachowaniom własnym oraz innych osób w procesie interpretowania rzeczywistości. 

Mimo że te liczby są niższe od wcześniejszych przewidywań, autorzy badania podkreślają, że skala problemu pozostaje ogromna. Wylesianie spowodowane rolnictwem wciąż odpowiada za około 5% całkowitej światowej emisji dwutlenku węgla. Dodatkowo emisje te powstają głównie dlatego, że rolnicy i hodowcy bydła często wycinają lasy poprzez wypalanie lasów, co powoduje, że węgiel magazynowany w roślinności jest uwalniany do atmosfery jako dwutlenek węgla.

Z tego powodu mimo że tropikalna wycinka wydaje się odległym problemem, to każdy polski konsument, sięgając po wołowinę czy produkty z olejem palmowym, staje się cichym udziałowcem w procesie, który zmienia mapę lasów świata i temperaturę na naszej planecie. 

Zobacz też: Oczyszczona woda wraca na pola razem z lekami. Badanie pokazuje, co dzieje się w warzywach

Źródła: Chalmers University of Technology, Parlament Europejski, One More Tree Foundation

Fot. Canva (Radwan Skeiky) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.