Rząd Islandii planuje zabić 2000 wielorybów

Międzynarodowa Komisja Wielorybnicza (IWC) ustanowiła zakaz połowów wielorybów w 1986 r. Są jednak kraje, w których nadal występuje ten proceder. W Islandii rząd wprowadził plan zabicia 2000 wielorybów w przeciągu pięciu lat. Działacze na rzecz ochrony wielorybów są przeciwni tym decyzjom.

Wielorybnictwo zaczęło intensywnie się rozwijać na początku XX wieku. Z wielorybów pozyskuje się surowce, takie jak: tran (tłuszcz), fiszbin, ambra, czy spermacet. Spermacet to półpłynna substancja w głowie kaszalota, z którego produkowano świece, maści, kremy, kredki, a obecnie stosowany jest w przemyśle farmaceutycznym. Fiszbin to płyty rogowe z podniebienia wieloryba, które stosowało się do prętów parasoli, a obecnie wykorzystuje się je jako elementy garderoby. Z kolei ambra to wydzielina z kaszalota, która wykorzystywana była przy produkcji perfum i obecnie ze względu na ochronę kaszalotów jest niedostępna.

Szacunki podają, że rocznie ginie 300 tysięcy wielorybów, delfinów i morświnów. Jednym z przedstawicieli wielorybów jest płetwal błękitny, którego populacja obecnie wynosi 1% pomimo czterdziestoletniej ochrony tego gatunku. Na Islandii Ministerstwo Rybołówstwa i Rolnictwa opublikowało oświadczenie, że każdego roku od 2018 do 2023 roku będzie można zabijać maksymalnie 209 płetwali zwyczajnych i 217 płetwali karłowatych. Tak więc w ciągu najbliższych 5 lat Islandia ma w planach zabić 2000 wielorybów.

W oparciu o badania przeprowadzone przez krajowy Instytut Badań Morskich i Uniwersytet Islandii wprowadzono nowy plan wielorybnictwa w Islandii. – Wielorybnictwo w wodach islandzkich jest skierowane wyłącznie na obfite zasoby wielorybów północnoatlantyckich i płetwali zwyczajnych, jest oparte na badaniach naukowych, ściśle zarządzane i zgodne z prawem międzynarodowym – powiedział rzecznik ministerstwa.

Jednak aktywiści i działacze na rzecz ochrony środowiska się nie zgadzają w rządowym raportem. Badanie Ministerstwa Rybołówstwa zostało skrytykowane przez Islandzkie Stowarzyszenie Ochrony Środowiska. Organizacja Ochrony Wielorybów i Delfinów (WDC) oznajmiła, że wielorybnictwo nie jest korzystne dla gospodarki Islandii i nie ma na to publicznego wsparcia.

Według raportu Uniwersytetu Islandzkiego monitorowanie wielorybów przyczyniło się do wzrostu gospodarki o 13,4 miliona dolarów, natomiast wpływ firmy zajmującej się polowaniem na wieloryby wyniósł już 8,4 miliona dolarów. Jak podaje raport, większa płaca występuje w przemyśle wielorybniczym, ale więcej osób jest zatrudnionych przy monitorowaniu wielorybów.

Nie tylko Islandia kwestionuje zakaz polowań na wieloryby, który został wprowadzony przez Międzynarodową Komisję Wielorybnictwa (IWC). Oprócz niej sprzeciwia się także Norwegia i Japonia, która wykorzystując lukę prawną, polowania na wieloryby tłumaczy jako badania naukowe.

źródło: cnn, foto: Flickr

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

PSPA: O 100% wzrosła liczba rejestracji samochodów elektrycznych w ujęciu rok do roku

Po polskich drogach porusza się już blisko 5,9 tys. samochodów elektrycznych. Mogą one korzystać z ponad 694 stacji ładowania – wynika z danych z Licznika elektromobilności, uruchomionego i aktualizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Z analiz wynika, że od stycznia do maja tego roku liczba rejestracji elektrycznych samochodów osobowych w Polsce wzrosła o 100% w porównaniu do analogicznego okresu w 2018 r.