Zmiany klimatu Sezon alergii zaczyna się wcześniej. Zmiany klimatu nasilają problem pyłków 24 kwietnia 2026 Zmiany klimatu Sezon alergii zaczyna się wcześniej. Zmiany klimatu nasilają problem pyłków 24 kwietnia 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Pył saharyjski nad Grecją. Błotne deszcze i rekordowe stężenia zanieczyszczeń Wiele obszarów Grecji od Wysp Jońskich po archipelagi Morza Egejskiego zmaga się z dotkliwym zjawiskiem atmosferycznym, które sprawia, że krajobraz kraju zyskał surrealistyczne, pomarańczowe zabarwienie. Powodem jest afrykański pył znad Sahary, który unosząc się w powietrzu, został przetransportowany na odległość tysiący kilometrów do Europy. Towarzyszą temu nietypowo wysokie temperatury oraz błotniste deszcze, co stawia w stan gotowości służby państwowe i system opieki zdrowotnej w Grecji. Choć transport pyłu jest zjawiskiem naturalnym, jego intensywność oraz wpływ na kształtowanie pogody i klimatu stają się coraz ważniejszym elementem debaty o zmieniającym się środowisku. Zmiany klimatu Rośliny nie nadążają za ociepleniem klimatu. Naukowcy ostrzegają przed długiem klimatycznym Zmiany w roślinności Europy nie nadążają za tempem ocieplenia klimatu – wynika z najnowszych badań. Naukowcy wskazują, że prowadzi to do powstawania tzw. długu klimatycznego, który może przyspieszyć przyszłe przekształcenia ekosystemów. Sezon alergiczny rozpoczyna się coraz wcześniej i trwa dłużej, niż jeszcze kilkanaście lat temu. Główną przyczyną są rosnące temperatury oraz wyższe stężenia CO₂ w atmosferze. Rośliny rosną szybciej, produkują więcej pyłku i rozszerzają zasięg występowania. Dla alergików oznacza to dłuższy kontakt z alergenami oraz silniejsze objawy. Reklama Zmiany klimatyczne a reakcje alergiczne Zmiany klimatu wpływają bezpośrednio na cykl życia roślin. Wyższe temperatury przyspieszają ich rozwój, a wyższe stężenie dwutlenku węgla zwiększa produkcję biomasy i pyłków. Zdaniem ekspertów globalne ocieplenie zmienia sposób, w jaki rośliny wykorzystują energię i rozwijają się w ciągu sezonu. Według analizy opublikowanej w magazynie PNAS, w latach 1990-2018 poziom pyłków w Ameryce Północnej wzrósł o 21%. W tym samym czasie sezon pylenia zaczął się średnio o 20 dni wcześniej i wydłużył o ponad tydzień. Zmiany nie ograniczają się do jednego regionu – badania z Europy Zachodniej, obejmujące m.in. Belgię, Niderlandy i Luksemburg pokazują podobny trend w perspektywie nawet 40 lat. Pył saharyjski nad Grecją. Błotne deszcze i rekordowe stężenia zanieczyszczeń Czynniki zwiększające ryzyko Najbardziej odczuwalne jest to przy roślinach szczególnie uczulających, takich jak ambrozja, trawy czy brzoza. Do tego dochodzi także zmiana położenia geograficznego – gatunki roślin pojawiają się w miejscach, gdzie nigdy wcześniej ich nie było. To może mieć negatywny wpływ na zdrowie i życie alergików. Wyższe stężenie pyłków pogarsza jakość powietrza i nasila objawy. Problemem jest też brak przewidywalności – trudno określić moment, w którym należy rozpocząć leczenie, a to zwykle decyduje o jego skuteczności w całym sezonie. Zmienia się także krajobraz miast. Coraz popularniejsze stają się łąki kwietne, rzadsze koszenie trawników i zwiększanie terenów zielonych, co nie sprzyja alergikom. Do tego dochodzą zjawiska pogodowe – silne burze mogą nagle zwiększać stężenie alergenów w powietrzu i wywoływać gwałtowne reakcje nawet u osób z łagodniejszym przebiegiem choroby. Alergia u ponad 30% Polaków? Skala problemu w Polsce rośnie z roku na rok. Szacuje się, że objawy alergii ma dziś około 25-30% Polaków, czyli nawet 10-12 mln osób. W niektórych badaniach odsetek ten sięga nawet 40%, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie na pyłki nakłada się zanieczyszczone powietrze. Najczęstsze są alergie wziewne – odpowiadają za większość przypadków i są bezpośrednio powiązane z długością i intensywnością sezonu pylenia. Lekarze podkreślają też, że wielu pacjentów wciąż nie ma diagnozy lub nie leczy się właściwie, co dodatkowo nasila skutki wydłużającego się sezonu. Sezon alergiczny przestaje być krótkim, przewidywanym okresem – coraz częściej rozciąga się na większą część roku i zmienia swój przebieg. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to więcej pacjentów i większą liczbę zaostrzeń chorób alergicznych, a dla alergików – konieczność stałego monitorowania sytuacji oraz wcześniejszego reagowania na objawy. Zobacz też: Rośliny nie nadążają za ociepleniem klimatu. Naukowcy ostrzegają przed długiem klimatycznym Źródła: PANS, Earth.com Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.