Smog w Delhi osiągnął poziom krytyczny

W niedzielę, 3 listopada, poziom zanieczyszczeń powietrza w północnych Indiach osiągnął rekordowy poziom – wskaźnik stężenia pyłu PM2,5 na metr sześcienny osiągnął 999 punktów (AQI). Liczniki stacji monitorujących poziom zanieczyszczeń nie mają wystarczająco dużo liczb, by całkowicie oddać skalę problemu. 

Niedzielna sytuacja w Delhi była siedmiokrotnie gorsza niż w Pekinie, który jest uznawany za najbardziej zanieczyszczone miasto świata. Poziom pyłu zawieszonego (PM2,5), czyli cząsteczek o średnicy nie większej niż 2,5 mikrometrów, osiągnął w stolicy Indii poziom stanowiący zagrożenie dla zdrowia. Satyendar Jain, minister zdrowia Delhi apelował do mieszkańców, by tego dnia zaniechali  czynności fizycznych na zewnątrz, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Już w piątek, w związku z wysokim stężeniem pyłów w powietrzu, władze ogłosiły stan alarmowy. W szkołach w Delhi rozdano pięć milionów masek antysmogowych, a władze alarmowały mieszkańców, by omijali najbardziej zagrożone rejony miasta. – Zanieczyszczenie powietrza w północnych Indiach osiągnęło poziom nie do zniesienia – ocenił rządzący indyjską stolicą Arvid Kejriwal. Z powodu smogu zamknięto szkoły wstrzymano prace na budowach oraz odwołano ponad 30 lotów.

Zanieczyszczenie poza skalą

W skali jakości powietrza(AQI), która jest używana także w Polsce, stężenie PM2,5 (na metr sześcienny) przekraczające 120 oznacza, że sytuacja jest „bardzo zła”. W niedziele liczniki Delhi zatrzymały się na wskazaniu 999 – i jak poinformował przedstawiciel indyjskiego ministerstwa zdrowia – tylko dlatego, że czujniki stacji monitorujących nie mają wystarczająco dużo cyfr.

Kontakt z wysokim stężeniem pyłu PM2,5 – nawet krótkotrwały – może skutkować poważnymi problemami układu oddechowego, a także krążenia (drobny pył przez płuca przedostaje się do krwi). Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zanieczyszczenie powietrza jest przyczyną co trzeciej śmierci z powodu raka płuc, wylewu i chorób serca.