Sopot chce uchwały antysmogowej

Województwo pomorskie pracuje nad wdrożeniem uchwały antysmogowej. Koniec „kopciuchów” od 1 października 2023  i zakaz węgla od 1 stycznia 2024 – to plany Sopotu. 

Pomorze walczy ze smogiem – według projektu szkodliwe „kopciuchy” miałyby zniknąć już pod koniec 2023 roku ze wszystkich miejsc, gdzie jest bezpośredni dostęp do sieci ciepłowniczej lub gazowej. Z kolei zakaz palenia węglem i drewnem miałby obowiązywać w Sopocie od 2024 roku. Takie same przepisy będą dotyczyć wszystkich miejscowości, które mają status uzdrowiska. To na razie projekty wstępne, jednak cieszy fakt, że władze widzą problem i dążą do jego rozwiązania.

Fotowoltaika od Columbus Energy

To duży krok, chociaż wiadomo, że nie wszystko jest idealnie. Marzyłby mi się zupełny zakaz ogrzewania domów węglem na terenie województwa. Na razie jednak w projekcie nie mamy takich zapisów. Szkoda, bo z doświadczenia wiemy, że nawet dopuszczony przez uchwały antysmogowe węgiel potrafi przyczyniać się do występowania smogu. (…) Zapisy uchwały wyłączają z proponowanych przepisów Sopot. Miasto, w odróżnieniu od całego regionu, ma w planach przyjęcie prawa zabraniającego palenia we wszystkich gospodarstwach paliwami stałymi – mówi Tomasz Nowak z Wejherowskiego Alarmu Smogowego.

Władze województwa podkreślają, że najbardziej zależy im na dobrym stanie zdrowia mieszkańców. Zachęcają też do skorzystania z rządowych programów: „Czyste powietrze” i „Stop smog”.

Walka ze smogiem za pomocą uchwały spełnia oczekiwania aktywistów. – To scenariusz, który w dużej części idzie naprzeciw naszym postulatom – dodaje Nowak.  – Mamy nadzieję, że uchwała będzie skuteczna nie tylko w miastach i że służby będą kontrolować jej przestrzeganie.