Ekologiczna Spalarnia Odpadów w Krakowie

Spalarnie w Polsce – czy warto w nie inwestować?

W Polsce mamy obecnie sześć spalarni, a w planach są kolejne dwie – w Rzeszowie i Gdańsku. Niestety, wszystko co związane z odpadami, kojarzy nam się źle. Mieszkańcy miast, gdy tylko słyszą o planach budowy spalarni, są negatywnie nastawieni.

Spalarnie, czyli zakłady termicznego przekształcania odpadów, przyczyniają się do ograniczenia miejsc składowania śmieci. Z racji tego, że ilość śmieci rośnie wraz zamożnością społeczeństwa, należy inwestować w takie rozwiązania. Choć z punktu widzenia ekologii takie zakłady są bardzo korzystne, to ich budowa jest dosyć kosztowna. Dlaczego? Spalarnie, które finansowane są częściowo ze środków unijnych, muszą spełniać restrykcyjne wymagania Best Available Technology, co w konsekwencji daje pewność, że są one w pełni bezpieczne dla ludzi i środowiska naturalnego.

Zgodnie z wymogami proces obróbki termicznej odpadów podlega ciągłej kontroli i monitoringowi. Dzięki temu uprawnione instytucje i inne jednostki mają ciągły wgląd w pomiary i mogą reagować w przypadku nadużyć. Każda spalarnia musi spełniać normy przedstawione w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody.

Prowadzony jest stały nadzór m. in. nad właściwą temperaturą i stężeniem tlenu w komorze spalania. Oprócz tego kontrola dotyczy parametrów spalin, sprawdza się stężenie tlenu, prędkości przepływu, poziomu wilgoci i temperatury ciśnienia. Co najważniejsze, monitorowany jest poziom stężeń zanieczyszczeń, które trafiają do atmosfery.

Taki stały monitoring powinien wpłynąć na zwiększenie zaufania mieszkańców do budowy spalarni. Powstające programy edukacyjne pogłębiające świadomość również przynoszą pozytywny efekt w przekonywaniu samorządów i mieszkańców do inwestycji w odnawialne źródło energii z odpadów, których produkujemy coraz więcej.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać