Supermarkety Iceland Foods pozbędą się opakowań z tworzyw sztucznych




Opakowania z tworzyw sztucznych, wykorzystywane w przemyśle spożywczym, są dużym zagrożeniem dla środowiska naturalnego. Każda plastikowa butelka rozkłada się przez kilkaset lat, a ich liczba w wodach i oceanach ciągle się zwiększa. Nie wystarczają kampanie edukacyjne i akcje społeczne, by proces ten powstrzymać. Sklepy wraz z producentami dochodzą powoli do wniosków, że to oni muszą zmienić swoje produkcyjne przyzwyczajenia, by uchronić świat przed ekologiczną katastrofą.

Iceland Foods to sieć brytyjskich supermarketów, która zajmuje się sprzedażą przede wszystkim artykułów spożywczych. Jej zarząd ogłosił niedawno, że do 2023 roku wyeliminuje ze swoich półek własne produkty umieszczone w opakowaniach z tworzyw sztucznych i zamieni ja na takie w opakowaniach przyjaznych naturze. Jest to spowodowane troską o środowisko naturalne, które z roku na rok jest coraz bardziej zagrożone w obliczu zwiększonej produkcji m.in. plastikowych odpadów. Brytyjski supermarket chce w ten sposób wyprzedzić plany premier Wielkiej Brytanii Theresy May, chcącej wprowadzić zakaz wykorzystywania opakowań z tworzyw sztucznych przed 2042 rokiem na terenie całego Zjednoczonego Królestwa.

Sieć supermarketów Iceland podpiera swoją decyzję badaniami przeprowadzonymi wśród klientów sklepu. Okazało się, że osiemdziesiąt procent kupujących poparłoby decyzję o uwolnieniu się od tworzyw sztucznych. Szacuje się, że podjętą niedawno decyzją objętych zostanie około tysiąca produktów, które do tej pory sprzedawano w plastikowych opakowaniach. Wedle danych organizacji Plastics Europe, co roku w Wielkiej Brytanii wykorzystuje się 3,7 miliona ton tworzyw sztucznych, co rodzi wiele zagrożeń.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać