Pomidor i winogrona ze szklarni geotermalnej. Rozwiązanie na kryzys żywnościowy

Pomidor i winogrona ze szklarni geotermalnej. Rozwiązanie na kryzys żywnościowy

Ostatnio w Europie wzrosło zainteresowanie technologiami geotermalnymi, które służą w wielu celach. Turcja chce wykorzystać energię geotermalną, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo żywnościowe. Podobnie, jak Islandczycy chce użyć jej w szklarniach.

Geotermia w szklarni, czyli szklarnia geotermalna

Przedstawiciele sektora tureckiej geotermii i żywności uważają, że obecny kryzys w rolnictwie można rozwiązać dzięki połączeniu tych dwóch dziedzin. Turcja zajmuje 7. miejsce na świecie i 1. w Europie pod względem zasobów energii geotermalnej. Turcja zaczęła więc korzystać z tych zasobów i stworzyła ogromne powierzchnie do uprawy szklarniowej. 

Turcy podają, że są światowymi pionierami w uprawie warzyw w szklarniach ogrzewanych geotermią. Powierzchnię upraw szklarniowych szacują na ok. 5400 hektarów, ale dodają, że potencjał takich upraw jest znacznie wyższy. Muslum Yanmaz z organizacji, zrzeszającej inwestorów i producentów energetyki cieplnej, twierdzi, że to kryzys klimatyczny dyktuje transformację sektora żywności. 

Dziś mamy do czynienia z kryzysem klimatycznym spowodowanym globalnym ociepleniem. Dzięki rolnictwu geotermalnemu możemy produkować żywność niezależnie od warunków klimatycznych czytamy na stronie tureckiej gazety.

Dlaczego szklarnia geotermalna jest dobra? 

Geotermalne szklarnie znajdują się głównie w regionach Morza Egejskiego, Centralnej Anatolii i Południowo-Wschodniej Anatolii. Można w nich uprawiać większość jarzyn i owoców, takich jak pomidory, winogrona, bakłażany, papryka, sałata, marchew. W szklarniach rośliny dostają regularną ilość ciepła, dlatego proces wzrostu odbywa się w kontrolowanym tempie i minimalizuje się ryzyko wystąpienia chorób.

ev sustainability digital ad 300x250 921167513 PL final jun28 1
ev sustainability digital ad 750x200 949073423 PL PL Aug22 final 1

Pomidory uprawiane w szklarniach ogrzewanych energią geotermalną wykorzystują rolnictwo bezglebowe, czyli np. hydroponikę. Są eksportowane do Niemiec, Holandii oraz Anglii, a także do największych miast Turcji.

image
Pomidor szklarniowy, fot. turkiyegazete.gazetesi.com.tr

Wysokie koszty i długi zwrot

Problemem w wykorzystaniu energii geotermalnej, jak i innych źródeł energii odnawialnych pozostają zbyt wysokie koszty i długi zwrot inwestycji, często nieosiągalne dla prywatnych osób. Często inwestorzy muszą przejść też przez trudną drogę prawną i dostać poparcie społeczeństwa, aby uzyskać pozwolenia na realizację projektów. Jednak w przypadku Turcji, rząd zastosował zachęty i ułatwia szerzenie technologii, która być może okaże się ratunkiem dla niepewnej przyszłości hodowli żywności w Europie.

Czytaj też: Islandzka firma geotermalna rusza z projektem chłodzenia geotermalnego w Indiach. Skąd wziął się pomysł na ten projekt i jakie korzyści ma to przynieść Hindusom?

Bezpieczeństwo żywnościowe w niepewnych czasach

Szklarnie geotermalne mogą stanowić alternatywne rozwiązanie dla globalnego kryzysu żywnościowego. O takim kryzysie można mówić zwłaszcza w ostatnim czasie z kilku powodów: 

  • problemów z uprawą żywności w związku ze zmianami klimatu (susze, powodzie),
  • katastrof ekologicznych,
  • opóźnienia dostaw, które miały miejsce w 2020 i 2021 roku,
  • wzrostu kosztów produkcji żywności i energii elektrycznej,
  • kryzysu żywności związanego z agresją Rosji na Ukrainę, np. grabieżą plonów, zniszczeniem pól uprawnych.

Dobrym rozwiązaniem na rosnące koszty produkcji i problemy środowiskowe są innowacyjne metody upraw jedzenia, takie jak hydroponika, permakultura, akwaponika, szklarnie solarne, czy podwodne rolnictwo.

Jeżeli Europejczycy zrezygnują z importu rosyjskich paliw kopalnych i zmniejszą ich wykorzystanie, to jak zapewnić bezpieczeństwo energetyczne? Czytaj więcej o roli geotermii w transformacji energetycznej:

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.