Wiadomości OZE Szkocja jest przeciwna niekonwencjonalnym sposobom wydobywania węgla i gazu 13 października 2017 Wiadomości OZE Szkocja jest przeciwna niekonwencjonalnym sposobom wydobywania węgla i gazu 13 października 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Paliwa kopalne od dłuższego czasu stanowią kość niezgody pomiędzy zwolennikami tradycyjnego przemysłu, a miłośnikami środowiska i zielonej energii. Każda ze stron posiada swoje racje, które stara się przedłożyć innym, jednak z rozmaitym rezultatem. Reklama Ostatnio w mediach szerokim echem odbiła się decyzja Paula Wheelhouse’a, szkockiego Ministra Biznesu, Innowacji i Energii, który zaprotestował przeciw alternatywnym sposobom wydobywania paliw kopalnych. Polityk zgłosił zastrzeżenia przede wszystkim wobec wykorzystywania szczelinowania hydraulicznego (ang. fracking), procesu polegającego na wprowadzaniu do odwiertu specjalnego płynu szczelinującego (będącego zazwyczaj mieszaniną wody z piaskiem i rozmaitymi dodatkami chemicznymi), którego celem jest zwiększenie niezbędnych skalnych szczelin. Wheelhouse podkreślił, że taki proces doprowadzi do nieusuwalnego zniszczenia środowiska naturalnego, a tego typu cena jest zbyt wysoka wobec potencjalnych korzyści. Nie da się ukryć, że Szkocja potrzebuje sporych ilości gazu ziemnego. Według wstępnych szacunków ekonomistów z KPMG, zezwolenie na alternatywne sposoby wydobycia paliw kopalnych (węgla, gazu) mogłoby zwiększyć PKB tego kraju nawet o 0,1%. Jesteśmy moralnie odpowiedzialni za walkę ze zmianą klimatu i ekonomicznie odpowiedzialni, by przygotować Szkocję na nowe, niskoemisyjne możliwości (…). To odpowiedzialność nas, jako rządu, by podjąć decyzję, którą uważamy za jak najlepszą dla narodu tego kraju jako całości. Musimy być pewni, że wybory, których dokonujemy, nie zagrożą zdrowiu i bezpieczeństwu, ani nie zaszkodzą środowisku, w którym żyjemy – podkreślił Paul Wheelhouse. Partia Szkockich Konserwatystów jest jednak zdania, że powyższa decyzja stanowi bardzo poważny błąd, gdyż za jej sprawą kraj przestanie być postrzegany jako atrakcyjne miejsce do inwestycji gospodarczych. Z takim podejściem zgadza się m.in. Dean Lockhart, zasiadający również w Komisji ds. Ekonomii, Zatrudnienia i Sprawiedliwej Pracy szkockiego rządu, którego zdaniem korzystanie z niekonwencjonalnych metod wydobycia węgla i gazu stworzyłoby kolejne miejsca pracy, dokładając tym samym 4,6 mld funtów do szkockiej gospodarki. Jeszcze w tym roku decyzja szkockiego rządu będzie poddana głosowaniu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.