Ochrona środowiska Tereny dziewicze nie istnieją? 26 czerwca 2020 Ochrona środowiska Tereny dziewicze nie istnieją? 26 czerwca 2020 Przeczytaj także Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. Ochrona środowiska Bobry jako inżynierowie środowiska. Jak biomimikra tam wspiera wodne ekosystemy Bobry pełnią w Polsce funkcję naturalnych inżynierów środowiska – ich tamy magazynują wodę, tworzą siedliska dla wielu gatunków i łagodzą skutki suszy oraz powodzi. Coraz częściej ich działania stają się inspiracją dla ludzi w ramach biomimikry, czyli naśladowania rozwiązań przyrodniczych w celu poprawy funkcjonowania ekosystemów. Termin „teren dziewiczy” nie ma już zastosowania nawet w najodleglejszych i najbardziej niedostępnych miejscach na Ziemi. Ostatnie badania wykazały, że cząsteczki mikroplastiku zanieczyszczają najbardziej chronione obszary w Stanach Zjednoczonych. Reklama Wyniki badań opublikowane w czasopiśmie “Science” pokazują, że wszystkie spośród 11 obszarów objętych w zachodnich Stanach Zjednoczonych ścisłą ochroną, są zanieczyszczone mikroplastikiem. Ten do środowiska przedostaje się razem z opadami deszczu. Nawet 1000 ton mikroplastiku Podczas badań, które trwały 14 miesięcy, naukowcy zgromadzili próbki wody deszczowej z 11 obszarów, które powszechnie uznawane są za wolne od ludzkiej ingerencji. Analizy wykazały jednak, że woda deszczowa spadająca w tych obszarach jest silnie zanieczyszczona cząsteczkami plastiku. Według szacunków na obszary te spada rocznie ponad 1000 ton mikroplastiku. Mikroplastik – mikro problem w makro skali Plastikowy deszcz pada coraz częściej Wyniki badań stanowią kolejne potwierdzenie dla poczynionych już wcześniej obserwacji. W ostatnich latach stwierdzono znaczny wzrost ilości plastikowych cząstek w wodach opadowych. Zjawisko szczególnie widoczne jest w środowiskach chronionych, takich jak francuskie Pireneje czy Arktyka. Przestrzenie zurbanizowane w jeszcze gorszym położeniu Janice Brahney z Utah University, która kierowała badaniami podkreśla, że deszcz tworzyw sztucznych może być znacznie większym problemem w obszarach, które nie są chronione. Niestety wciąż nie udało się opracować technologii, która pozwoliłaby na wychwytywanie cząsteczek mikroplastiku z atmosfery. Nawet jeśli produkcja plastiku zostałaby zatrzymana dzisiaj, wciąż byłoby to jedynie połowiczne rozwiązanie. Źródło: inhabitat.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.