Świat TerraForm spodziewa się osiągnąć próg rentowności w 2017 roku 19 grudnia 2016 Świat TerraForm spodziewa się osiągnąć próg rentowności w 2017 roku 19 grudnia 2016 Przeczytaj także Energia wiatrowa Baltic Power z kompletem 76 turbin. Ruszają ostateczne testy niezawodności Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończył się montaż wszystkich 76 turbin. Każda z nich ma moc 15 MW, a łączna moc instalacji wynosi ok. 1,2 GW. Projekt przeszedł już w etap tzw. First Power, czyli dostarczenia pierwszej energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Teraz kolejne turbiny są uruchamiane i przechodzą testy przed przekazaniem ich do eksploatacji. Energia wiatrowa Najwyższa turbina wiatrowa na świecie ma 365 metrów. Niemcy testują energetykę na dużej wysokości W Niemczech zakończono budowę turbiny wiatrowej o wysokości 365 metrów. Jej piasta znajduje się na wysokości 300 metrów nad ziemią, dzięki czemu instalacja ma wykorzystywać silniejsze i bardziej stabilne wiatry występujące wyżej w atmosferze. To konstrukcja pilotażowa, która ma sprawdzić, czy przyszłość lądowej energetyki wiatrowej może znajdować się setki metrów nad ziemią. Wg danych przekazanych przez Firmę sprzedaż 376 MW mocy projektów fotowoltaicznych w Wielkiej Brytanii idzie nad wyraz dobrze, co wróży TerraFormowi dosyć dobre wyniki finansowe w przyszłości. Spółce udało się wyjść z chaosu związanego z upadkiem SunEdison (spółki założycielskiej). W związku z tym firma planuje porządki w zakresie swoich finansów, mające pozwolić jej wyjść na prostą. TerraForm założony został przez developera projektów w zakresie PV SunEdison. Firma TerraForm obsługiwać miała infrastrukturę farm fotowoltaicznych i generować zyski; powstała więc w celu oddzielenia ryzykownych operacji SunEdisona od spokojnie funkcjonującego sektora obsługi instalacji. W zeszłym tygodniu TerraForm upublicznił swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał roku 2016. Na konferencji prasowej w zeszły czwartek, firma podała trochę więcej detali na temat swojego położenia i aktualnych problemów, ale także perspektyw na przyszłość. TerraForm Power już od pewnego czasu była w kiepskiej kondycji finansowej, generując straty na poziomie 34 milionów dolarów w pierwszym kwartale (przy przychodach wynoszących ok. 154 milionów). To jednak i tak lepsze informacje niż w 2015 roku, gdy to w pierwszym kwartale straty firmy przekroczyły jej przychody. W pierwszym kwartale br. TerraForm zwiększyła współczynnik realnie produkowanej mocy do ponad 30% z swoich niemalże 3 GW zainstalowanych mocy w sektorze wiatrowym i słonecznym. Mimo tego oraz wypracowania ponad 60 milionów dolarów w gotówce firma zdecydowała się nie wypłacać dywidendy. Osiągnięcie tak dobrych wyników jest głównie zasługą przejęcie instalacji wiatrowych w Teksasie w USA oraz w Kanadzie. Firma zakupiła te instalacje od Inveneregy w 2015 roku. Perspektywy na kończący się rok nie są takie tragiczne jak w 2015. Firma przewiduje zakończyć 2016 z przychodami na poziomie około 700 milionów dolarów i stratami wynoszącymi 105 – 145 milionów dolarów. Patrząc dalej w przyszłość, firma zakłada osiągnięcie rentowności w przyszłym roku. Przy szacowanych na 570 – 670 milionów dolarów przychodach firma ma zamiar osiągnąć zysk na poziomie 50 milionów dolarów i uzyskać nawet do 160 milionów dolarów środków na m.in. wypłatę dywidend. Częścią planu na poprawę sytuacji finansowej firmy jest sprzedaż 376 MW mocy PV w Wielkiej Brytanii. Jak informuje Peter Blackmore, CEO TerraForm „procedura jest już w bardzo zaawansowany stadium”. Sprzedaż tych projektów powinna zmniejszyć długi firmy o niemalże 400 milionów dolarów. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.