Wiadomości OZE Topniejące lodowce Arktyki rozprzestrzeniają chorobę niebezpieczną dla fok 20 listopada 2019 Wiadomości OZE Topniejące lodowce Arktyki rozprzestrzeniają chorobę niebezpieczną dla fok 20 listopada 2019 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Przyczyną wysokiej śmiertelności w ostatnich miesiącach fok i wydr morskich na Alasce jest niebezpieczny wirus, który dostał się do tamtejszych wód. Z badań naukowców wynika, że przenoszenie się chorób między Atlantykiem a Pacyfikiem umożliwiło topnienie arktycznego lodu morskiego. Wirus PDV, czyli phocine distemper virus, to mutacja wirusa nosówki, który atakuje układ odpornościowy sprawiając, że zainfekowane zwierzęta są znacznie bardziej podatne np. na zapalenie płuc. Pierwszy raz rozpoznano go w 1988 roku, kiedy przez północno-zachodnią Europę przeszła epidemia wśród fok pospolitych i szarych. Życie straciło wtedy około 2300 zwierząt. Zmiany klimatyczne a przenoszenie choroby Epidemia, która dotknęła teraz ssaki morskie żyjące u wybrzeży Alaski, według badań naukowców, przedostała się do wód Północnego Pacyfiku. Przyczyną są zmiany klimatyczne, a dokładnie topniejące na Arktyce lodowce. – Od dawna istnieje obawa, że topnienie arktycznego lodu morskiego może pozwolić na przenoszenie się chorób między Atlantykiem a Pacyfikiem. I tak się właśnie stało – komentuje Tracey Goldstein, ekspertka w dziedzinie chorób zwierząt morskich na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis i jedna z głównych autorów badań. Badania opublikowane na łamach czasopisma “Nature Communications” zostały oparte na próbkach pobranych od fok, wydr i lwów morskich żyjących na Alasce w latach 2001-2016. Wynika z nich, że wirus PDV zakorzenił się i rozwinął w wodach Alaski. – Najpierw zgłoszono obawy, że PDV może infekować wydry morskie na Alasce, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy został przeniesiony przez pokrywające się populacje fok i lwów morskich. Kiedy zaczęliśmy testować różne gatunki, sekwencja wirusa była zawsze tym samym szczepem, a częstość występowania osiągała szczyt, gdy morze było otwarte – komentuje Goldstein. Zagrożenie narasta Raport ekspertów nie przynosi także optymistycznych prognoz – z czasem, w miarę cofania się lodu morskiego, na zagrożone tereny może dotrzeć kolejna fala epidemii wywołana zupełnie innym szczepem bakterii i wirusów. Dodatkowy problem stanowi niemożność przewidzenia, jaki wpływ mogą one wywierać na poszczególne gatunki zwierząt – niektóre mogą mieć naturalną odporność na daną chorobę, podczas gdy dla innych będzie ona śmiertelnym zagrożeniem. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.