Energetyka UE zakazała importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku 17 czerwca 2025 Energetyka UE zakazała importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku 17 czerwca 2025 Przeczytaj także Energetyka Nordycka odporność energetyczna. Czego Polska może nauczyć się od Skandynawów? Szybki rozwój odnawialnych źródeł energii zmienia europejską energetykę, ale jednocześnie obnaża jej słabości – brak magazynów energii oraz przestarzała infrastruktura sieciowa. Problemy z bezpieczeństwem dostaw i stabilnością sieci w różnych częściach Europy pokazały, że transformacja energetyczna musi iść w parze ze zwiększeniem odporności systemu. Pozytywnym tego przykładem jest model krajów nordyckich. Energetyka Austria inspiruje Polskę przekształcając swoje sieci w sztukę? PSE: nie jest wykluczone Słup energetyczny nie musi być jedynie stalowym elementem dekoncentrującym krajobraz. Austria udowadnia, że infrastruktura może stać się formą sztuki i nośnikiem regionalnej tożsamości. W Polsce takich instalacji jeszcze nie ma, ale jak wynika z informacji uzyskanych od Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) – artystyczne słupy energetyczne wcale nie są pomysłem całkowicie wykluczonym. Komisja Europejska wprowadziła zakaz importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku. Decyzja ma związek z kolejnymi sankcjami nakładanymi na Rosję od 2022 roku, kiedy Moskwa zaatakowała Ukrainę. Węgry i Słowacja były przeciwne zakazowi, argumentując swoją decyzję ryzykiem wzrostu cen energii dla krajów, które dotychczas korzystały z rosyjskiego gazu. Reklama UE nakłada sankcję na rosyjski sektor LNG Unia Europejska zmierza do realizacji swoich zobowiązań dotyczących zerwania długotrwałych stosunków energetycznych z Rosją. Na podstawie rosyjskich umów zawartych przed 17 czerwca 2025 roku miałaby obowiązywać roczna faza przejściowa, zakończona 17 czerwca 2026 roku. Natomiast zupełne zaprzestanie korzystania z rosyjskiego gazu ma wejść w życie 1 stycznia 2028 roku, kiedy zakończą się długoterminowe kontrakty z rosyjskimi dostawcami. Niektóre obowiązujące kontrakty na dostawy rosyjskiego LNG, m.in. z udziałem firm takich jak TotalEnergies czy Naturgy, mają pozostać ważne do 2030 roku. Decyzja Komisji Europejskiej wynika z kolejnych sankcji nałożonych na Rosję, wynikających z inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku. UE zmierza również do stopniowego zakazu oferowania usług dla rosyjskich klientów przez unijne terminale LNG. Ma to na celu zablokować rosyjskiemu LNG możliwość wejścia na rynek europejski i zmusić do szukania alternatyw. Przed 2022 rokiem około 45% gazu zużywanego w UE pochodziło z Rosji. Obecnie udział ten spadł do 19%. . Fotowoltaika w Ukrainie. OZE buduje odporność energetyczną w czasie wojny Sprzeciw ze strony Węgier i Słowacji Węgry i Słowacja były przeciwne odcięciu UE od rosyjskiej energii i zapowiedziały zablokowanie sankcji. Argumentowały swoją decyzję wysokimi cenami energii, które mogłyby wynikać z odejścia od rosyjskiego gazu rurociągowego, który wciąż importują. Szef węgierskiej dyplomacji zapowiedział, że “oczekuje brutalnej debaty”. Pokazali pełne oddanie planowi Ursuli von der Leyen i Wołodymyra Zełenskiego, odcinając nas od taniego gazu i ropy. W ten sposób podnoszą ceny energii, szczególnie w Europie Środkowej – powiedział Minister Spraw Zagranicznych Węgier, Péter Szijjártó. Równoległa inicjatywa UE nakłada na przedsiębiorców obowiązek ujawniania kompleksowych informacji na temat kontraktów z rosyjskimi dystrybutorami gazu. Posunięcie ma na celu ujawnić mechanizmy cenowe i umowy dostaw. Umożliwi to odpowiednim organom zidentyfikowanie wszystkich potencjalnych zakłóceń na rynku oraz wpływów wywieranych przez rosyjskich dostawców. Stanowcze działanie Komisji Europejskiej ma na celu zwiększenie odpowiedzialności i umożliwienie bardziej świadomej oceny zagrożeń dla bezpieczeństwa energetycznego Europy. Zobacz też: Raport Ember: zużycie gazu w UE spadnie o 7% do 2030 roku. Polska idzie pod prąd? Źródła: Reuters, Invezz Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.