Ekologia UE zakazuje niszczenia niesprzedanych ubrań. Nowe zasady dla branży modowej od 2026 roku 19 lutego 2026 Ekologia UE zakazuje niszczenia niesprzedanych ubrań. Nowe zasady dla branży modowej od 2026 roku 19 lutego 2026 Przeczytaj także Ekologia 6 mld zł na odpady niebezpieczne i nowe instalacje. Rząd zapowiada programy Nielegalne składowiska, pożary odpadów i rosnące koszty ich usuwania od lat pozostają jednym z najtrudniejszych problemów środowiskowych w Polsce. W tle pojawia się także kwestia zagospodarowania odpadów niebezpiecznych, których bezpieczne przetwarzanie wymaga wyspecjalizowanej infrastruktury. Rząd zapowiada nowe programy inwestycyjne, a resort klimatu jednocześnie prostuje informacje o rzekomych zmianach w systemie segregacji. Ekologia Biodegradowalna folia z odpadów rybnych. Kolagen zamiast plastiku? Brazylijscy badacze opracowali biodegradowalny materiał opakowaniowy wytwarzany z kolagenu pozyskiwanego ze skóry ryb. Nowy biofilm ma potencjał, by częściowo zastąpić konwencjonalne tworzywa sztuczne stosowane w handlu spożywczym. Technologia stanowi próbę połączenia ograniczenia odpadów organicznych z redukcją zużycia plastiku. Od 19 lipca 2026 roku duże firmy działające na rynku Unii Europejskiej nie będą mogły niszczyć niesprzedanych ubrań, obuwia i akcesoriów. To przełomowa zmiana, która ma ograniczyć skalę odpadów tekstylnych, zmniejszyć emisje CO₂ i przyśpieszyć przejście sektora mody na model gospodarki o obiegu zamkniętym. Reklama Spis treści ToggleZakaz utylizacji niesprzedanych kolekcjiNowe obowiązki dla producentówModa a emisje CO₂Co to oznacza dla Polski? Zakaz utylizacji niesprzedanych kolekcji Nowe przepisy zostały przyjęte w ramach rozporządzenia Ecodesign for Sustainable Products Regulation (ESPR) i stanowią odpowiedź na wieloletnią krytykę praktyki utylizowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że nie znalazły nabywców w danym sezonie. Od połowy 2026 roku duże przedsiębiorstwa (o rocznym obrocie powyżej 50 mln euro) nie będą mogły spalać ani wyrzucać niesprzedanych ubrań, butów czy dodatków na terenie Unii Europejskiej. Średnie firmy zostaną objęte tym obowiązkiem od 2030 roku. Regulacja jest elementem szerszej strategii transformacji rynku w kierunku większej trwałości, możliwości naprawy i ponownego wykorzystania produktów. W praktyce oznacza to, że marki modowe będą musiały zmienić sposób planowania kolekcji, zarządzania zapasami i podejścia do nadwyżek magazynowych. PSZOK-i do zmiany. MKiŚ chce uszczelnić system i ograniczyć dzikie wysypiska Nowe obowiązki dla producentów Od lutego 2027 roku duże przedsiębiorstwa będą musiały ujawniać skalę niesprzedanych produktów oraz sposób ich zagospodarowania. Raportowanie obejmie m.in. recykling, ponowną sprzedaż i darowizny. Dane mają być przedstawiane w ustandaryzowanej formie, co pozwoli na porównywalność informacji w całej Unii i zwiększy presję reputacyjną na marki. Nawet jeśli szczegółowe sankcje finansowe nie zostały jeszcze doprecyzowane, sam obowiązek publicznego ujawniania skali nadwyżek może istotnie wpłynąć na strategie produkcyjne firm, które będą musiały dokładniej planować kolekcje, kontrolować wolumeny zamówień i ograniczać ryzyko sezonowych nadwyżek, które dotąd często kończyły w spalarniach. Moda a emisje CO₂ Komisja Europejska wskazuje, że od 4 do 9% tekstyliów w Europie jest niszczonych jeszcze przed trafieniem do konsumentów. Skutkiem tego jest około 5,6 mln ton emisji CO₂ rocznie – bez uwzględniania dodatkowych kosztów środowiskowych, takich jak zużycie wody, energii czy chemikaliów w całym łańcuchu produkcji. UE podkreśla, że nowe regulacje mają podwójny cel. Po pierwsze – ograniczyć marnotrawstwo surowców i emisje związane z produkcją krótkotrwałych kolekcji. Po drugie – wyrównać warunki konkurencji między markami, które już inwestują w modele cyrkularne, a tymi, które dotąd opierały się na masowej nadprodukcji. Zamiast niszczenia zapasów KE rekomenduje szereg alternatyw, takich jak lepsze prognozowanie popytu i ograniczanie nadprodukcji, rozwój sprzedaży wtórnej i programy napraw oraz przedłużania życia produktów. Choć nowe regulacje zostały pozytywnie ocenione przez organizacje środowiskowe, część ekspertów wskazuje, że sam zakaz niszczenia zapasów nie rozwiązuje sedna problemu. W branży mody nadwyżki nie są wyłącznie efektem błędnych prognoz – często stanowią element modelu opartego na częstych, krótkich kolekcjach i presji na stałą nowość. Co to oznacza dla Polski? Zmiany unijne będą miały bezpośrednie przełożenie także na polski rynek. Według danych Eurostatu przeciętny mieszkaniec UE zużywa rocznie około 15-16 kg tekstyliów, z czego znaczna część trafia do odpadów zmieszanych. W Polsce rocznie powstaje ponad 2 mln ton odpadów komunalnych nadających się do selektywnej zbiórki, a tekstylia stanowią coraz większy odsetek. Od 1 stycznia 2025 roku w Polsce obowiązuje selektywna zbiórka odpadów tekstylnych, co oznacza, że gminy muszą zapewnić mieszkańcom możliwość oddawania zużytej odzieży oddzielnie od innych odpadów. Wprowadzenie nowego systemu dla tekstyliów będzie kolejnym krokiem w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym, dzięki przeniesieniu część kosztów zagospodarowania odpadów z samorządów na producentów i importerów. Zobacz też: Dlaczego syntetyczne ubrania szkodzą zdrowiu i środowisku? Sprawdź bezpieczne alternatywy Źródła: Komisja Europejska, Portal Samorządowy, Fashion Business Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.