W Indiach powstała największa elektrownia fotowoltaiczna

W stanie Karnataka w Indiach w Indiach uruchomiono nową, największą farmę słoneczną na świecie. Jej moc sięga 2,05 GW! Zdeklasowała instalacje w Chinach, Egipcie, a nawet jedną z tego samego regionu, gdzie jest. Różnica między rekordzistką a nimi oscyluje wokół 500 MW.

Karnataka fotowoltaiką stoi

Choć stan Karnataka jest często nękany przez susze, to jednak rozwija się dzięki gigantycznym farmom odnawialnych źródeł energii. Na jego terenach zbudowano najwięcej wielkoskalowych projektów fotowoltaicznych w całych Indiach. Ich łączna moc wynosi ok. 7,1 GW.

Najnowszym i zarazem największym parkiem solarnym, który tam powstał jest Pavagada, generujący 2,05 GW mocy. Inwestycję rozpoczęto w 2015 roku, rok później przystąpiono do montażu pierwszych instalacji. Brało udział w tym dziewięć firm. Największym etapem (400MW) zajął się indyjski koncern Tata Power.

Gwarantowane stawki za sprzedaż energii ustalono na podstawie aukcji dla kolejnych etapów. W przeliczeniu na złotówki wynoszą nawet poniżej 0,1 PLN/kWh. Elektrownia znajdująca się na dzierżawionych gruntach, gospodarczo ożywiła przy okazji region. Szacuje się, że dzięki niej na dochody może liczyć 2,3 tys. rolników.

W całych Indiach do końca 2019 roku odnawialne źródła energii generowały 82,GW. Do końca 2021 roku liczba ma wzrosnąć do 113,5 GW.

Dotychczasowe podium

Zanim nowa rekordzistka została uruchomiona, do największych farm fotowoltaicznych zaliczano: chińską Tengger Desert Solar Park (1,547 GW), indyjską Bhadla Solar Park (1,515 GW, z planowanym powiększeniem osiągnie 2,225 GW) i egipską Benban Solar Park (miała osiągnąć 1,8 GW, jest około 1,5 GW).

źródło: gramwzielone.pl