W jakim kierunku zmierza Polenergia?

Dominika Kulczyk po przejęciu pakietu kontrolnego ma obecnie 50,2% akcji spółki, o czym informowaliśmy tutaj. Wiemy już, że miliarderka dalej chce inwestować w odnawialne źródła energii. Jakie wyniki spółka odnotowała po pierwszym półroczu 2018 roku? Czy będzie dalej inwestować w OZE?

W sierpniu Grupa Polenergia podsumowała pierwsze półrocze roku 2018. W porównaniu z rokiem poprzednim, w tym samym czasie, widać 17% wzrost przychodu. Szczególnie wysokie wyniki odnotowane zostały w kwartale drugim pierwszego półrocza bieżącego roku. Wzrost ten wynosi aż 31% – wynik ten to częściowo zasługa podjętych decyzji w segmencie energetyki wiatrowej.

Potwierdzeniem są słowa Jacka Głowackiego, Prezesa zarządu Polenergii – „Niewątpliwym sukcesem Polenergii odnotowanym w pierwszym półroczu jest finalizacja umowy z Equinor (dawniej Statoil), która umożliwia wspólną realizację strategicznych dla spółki projektów farm wiatrowych na Bałtyku. Ponadto zakończono prace związane z reprofilowaniem ponad ¾ długu naszych farm wiatrowych. To pozwala z mniejszymi obawami obserwować, co dzieje się obecnie na rynku. Widocznym symptomem poprawy otoczenia regulacyjnego związanym z usunięciem niejasności w sprawie podstawy wyliczania podatku od nieruchomości oraz aukcji dla nowych farm wiatrowych o mocy ponad 1000 MW, towarzyszy zaskakująco duża zmienność rynkowych cen energii elektrycznej zarówno na rynku spot jak i terminowym.”

Po tak dobrym półroczu, wydaje się oczywiste, że celem Polenergii będzie dalszy rozwój w sektorze OZE.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Nowe kopalnie węglowe w Niemczech i Wielkiej Brytanii?

Walka ze zmianami klimatu, transformacja energetyczna w kierunku OZE, a w praktyce? W Wielkiej Brytanii powstanie głębinowa kopalnia węglowa, która ma zasilić przemysł stalowy. Tymczasem w Niemczech nowa elektrownia węglowa ruszy latem 2020 roku. Tim Farron, deputowany do Izby Gmin, nazwał decyzję „kopniakiem w zęby w walce ze zmianami klimatu”. 

Zmniejszona absorpcja CO2 w lasach deszczowych – czy taki scenariusz jest możliwy?

Drzewa są społecznie postrzegane jako nasz potężny sojusznik zmniejszający emisję dwutlenku węgla. Bywa jednak, że ich rola jest przeceniana, bo szacunki odnoszą się jedynie do liczby i wieku drzew (czy drzewostanu). Tymczasem zdolność absorpcyjna zależy od wielu czynników. Nie jest stała, co pokazują ostatnie badania naukowe dotyczące lasów deszczowych Amazonii.