Wiadomości OZE W Kielcach sprzątają po mafii śmieciowej. Z kasy ratusza pójdzie na to 5 milionów złotych 26 lipca 2019 Wiadomości OZE W Kielcach sprzątają po mafii śmieciowej. Z kasy ratusza pójdzie na to 5 milionów złotych 26 lipca 2019 Przeczytaj także Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Polska NO₂ w warszawskiej SCT spadł o 18%. Co naprawdę wpłynęło na wyniki? Dwa lata po uruchomieniu Strefy Czystego Transportu (SCT) w Warszawie, pierwsze dane pomiarowe wskazują na wyraźny spadek stężeń dwutlenku azotu (NO₂) w jej granicach. Wyniki są określane jako optymistyczne, ale eksperci podkreślają, że przypisanie tej poprawy wyłącznie restrykcjom transportowym może być przedwczesne, ponieważ na sytuację wpływa też wiele czynników zewnętrznych. Pięć milionów złotych zapłaci kielecki Urząd Miasta za utylizację niebezpiecznych odpadów, które były nielegalnie składowane na terenie należącym niegdyś do firmy Agroma. Sprzątanie terenu potrwa 15 tygodni. W proceder zamieszany jest były wójt podkieleckiej gminy. Reklama Na miejscu znajduje się ponad tysiąc ton toksycznych substancji. Od 15 lipca ich sprzątaniem, na zlecenie urzędników, zajmuje się specjalistyczna firma. – Odpady niebezpieczne będą termicznie przekształcane i unieszkodliwione, natomiast odpady inne niż niebezpieczne będą zagospodarowane – mówi w rozmowie z TVP 3 Kielce Ewelina Palus z Urzędu Miasta w Kielcach. Na miejscu znajdują się najprawdopodobniej odpady pochodzące z produkcji farb i lakierów, a także odpady ropopochodne. Wszystkie one, wymieszane, znajdują się w plastikowych zbiornikach, które w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy kilkukrotnie rozszczelniały się. Toksyczne odpady wywożone będą prawdopodobnie w eskorcie policji. Od momentu wykrycia procederu do podjętych w terenie działań związanych z oczyszczaniem go, działka była ponadto całodobowo patrolowana przez strażników miejskich. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że odpady trafiały na ulicę Krakowską najprawdopodobniej z Rzeszowa. Możliwe jednak, że dokumenty przewozowe były fałszowane. Sprawa ma związek z działalnością tak zwanej mafii śmieciowej. Właścicielem firmy odpowiedzialnej za powstanie składowiska był Tadeusz D., były wójt jednej z podkieleckich gmin. Utylizacja będzie kosztowała aż pięć milionów złotych. Kto za to zapłaci? Okazuje się, że kielczanie, ponieważ obowiązek uprzątnięcia terenu spoczął na Urzędzie Miasta. Ratusz może jednak dochodzić zwrotów kosztów od sprawców procederu kierując sprawę na drogę sądową. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.