Wiadomości OZE W miejscu jeziora tysiące martwych ryb 26 września 2019 Wiadomości OZE W miejscu jeziora tysiące martwych ryb 26 września 2019 Przeczytaj także Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Polska Polska przyciąga gości z całego świata – kto i gdzie spędza wakacje? W 2025 roku Polska staje się miejscem spotkań kultur z całego świata. Od turystów z Bliskiego Wschodu, którzy latem wybierają Tatry zamiast pustynnych upałów, po Skandynawów i Niemców spędzających wakacje nad Bałtykiem – widać wyraźnie, że zmiany klimatu i globalne trendy turystyczne kierują wzrok w stronę naszego kraju. Co przyciąga gości i jak przekłada się to na lokalne gospodarki? Światowe media obiegają wstrząsające zdjęcia greckiego jeziora Koroneia, położonego niedaleko Salonik. Długotrwała susza i działalność człowieka spowodowały, że na brzegach akwenu zaległy ławice ryb. Reklama W ostatnim czasie poziom wody w akwenie wynosi zaledwie 60-80 centymetrów. Grecki dziennik „Kathimerini” donosi, że jeszcze 5-6 lat temu utrzymywał się na poziomie 2,8 do 3 metrów. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest nie tylko długotrwała susza, ale przede wszystkim działalność człowieka – tereny wokół akwenu zaczęto wykorzystywać pod rolnictwo. Fatalne skutki odczuła przede wszystkim fauna i flora – w miejscach, gdzie jeszcze niedawno stała woda, obecnie zaległy tysiące martwych ryb. Na miejscu ekologicznej tragedii pojawił się grecki minister środowiska Kostis Hatzidakis. Podkreślał, że w 2012 roku sztucznie odnowiono połączenie akwenu z okolicznymi strumieniami, co w tamtym czasie pozwoliło na odrodzenie się populacji ryb i zatrzymanie wysuszania się jeziora. W obecnej sytuacji zapowiedział stworzenie „prostszego systemu” ochrony regionu. Zapowiedział także, że znajdzie fundusze na ratowanie akwenu. W 2011 roku o sytuacji jeziora alarmował „The Guardian”: W 30 lat głębokość jeziora spadła z pięciu metrów do jednego metra. Jezioro straciło jedną trzecią swojej powierzchni. Latem 2009 roku można było je pokonać pieszo. W sercu Europy ginie jezioro. Koroneia znajduje się na terenie chronionym programem Natura 2000. Z tego względu jeszcze w 2011 roku jezioro było przedmiotem sporu – Komisja Europejska zarzuciła Grecji, że podejmowała szkodliwe dla środowiska działania, min. prowadziła bezprawne odwierty, co uniemożliwiało jego rekultywację. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł później, że Grecja dopuściła się jawnych uchybień w zakresie ochrony Koronei. fot: euronews.de Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.