Wiadomości OZE W miejscu jeziora tysiące martwych ryb 26 września 2019 Wiadomości OZE W miejscu jeziora tysiące martwych ryb 26 września 2019 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Polska ABW sprawdza rynek kryptowalut w Polsce. Zondacrypto w tle sporu o weto Premier Donald Tusk odniósł się do sytuacji na rynku kryptowalut w Polsce, wskazując na problemy zgłaszane przez użytkowników giełd oraz na spór polityczny wokół zawetowanej ustawy regulującej ten rynek. W wystąpieniu premier przytoczył również informacje przekazane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Światowe media obiegają wstrząsające zdjęcia greckiego jeziora Koroneia, położonego niedaleko Salonik. Długotrwała susza i działalność człowieka spowodowały, że na brzegach akwenu zaległy ławice ryb. Reklama W ostatnim czasie poziom wody w akwenie wynosi zaledwie 60-80 centymetrów. Grecki dziennik „Kathimerini” donosi, że jeszcze 5-6 lat temu utrzymywał się na poziomie 2,8 do 3 metrów. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest nie tylko długotrwała susza, ale przede wszystkim działalność człowieka – tereny wokół akwenu zaczęto wykorzystywać pod rolnictwo. Fatalne skutki odczuła przede wszystkim fauna i flora – w miejscach, gdzie jeszcze niedawno stała woda, obecnie zaległy tysiące martwych ryb. Na miejscu ekologicznej tragedii pojawił się grecki minister środowiska Kostis Hatzidakis. Podkreślał, że w 2012 roku sztucznie odnowiono połączenie akwenu z okolicznymi strumieniami, co w tamtym czasie pozwoliło na odrodzenie się populacji ryb i zatrzymanie wysuszania się jeziora. W obecnej sytuacji zapowiedział stworzenie „prostszego systemu” ochrony regionu. Zapowiedział także, że znajdzie fundusze na ratowanie akwenu. W 2011 roku o sytuacji jeziora alarmował „The Guardian”: W 30 lat głębokość jeziora spadła z pięciu metrów do jednego metra. Jezioro straciło jedną trzecią swojej powierzchni. Latem 2009 roku można było je pokonać pieszo. W sercu Europy ginie jezioro. Koroneia znajduje się na terenie chronionym programem Natura 2000. Z tego względu jeszcze w 2011 roku jezioro było przedmiotem sporu – Komisja Europejska zarzuciła Grecji, że podejmowała szkodliwe dla środowiska działania, min. prowadziła bezprawne odwierty, co uniemożliwiało jego rekultywację. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł później, że Grecja dopuściła się jawnych uchybień w zakresie ochrony Koronei. fot: euronews.de Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.