Polska W podkarpackim lesie znaleziono zastrzelonego wilka 10 lutego 2020 Polska W podkarpackim lesie znaleziono zastrzelonego wilka 10 lutego 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Martwego wilka z raną postrzałową znaleziono 31 stycznia w lesie w Jeziórku. To, że zwierzę zginęło od strzału z broni palnej, potwierdził lekarz weterynarii. Policja poszukuje sprawcy. Reklama Policja poszukuje osoby, która zastrzeliła wilka W Polsce wilki objęte są ścisłą ochroną, dlatego ich okaleczanie i zabijanie jest karane tak, jak kłusownictwo. Szacuje się, że populacja tych zwierząt na terenie naszego kraju liczy zaledwie 2000 osobników. Z danych Stowarzyszenia Dla Natury „Wilk” wynika, że teren Puszczy Sandomierskiej mogą zamieszkiwać nawet dwie watahy. Informację o znalezieniu zastrzelonego wilka w miejscowości Jeziórko w gminie Grębów (woj. podkarpackie) potwierdziła Beata Jędrzejewska-Wrona, rzeczniczka prasowa tarnobrzeskiej komendy policji. – 31 stycznia, czyli w piątek w południe zostaliśmy poinformowani, że w lesie w miejscowości Jeziórko czyli na terenie gminy Grębów zostało znalezione dzikie zwierzę z raną postrzałową. Przybyli na miejsce policjanci wykonali oględziny, zwierzę zostało zabrane do weterynarza w celu przeprowadzenia sekcji, która potwierdziła, że faktycznie jest to wilk z raną postrzałową – wyjaśnia portalowi NW24.pl Jędrzejewska-Wrona. Jak podkreśla rzeczniczka, policja obecnie podejmuje czynności, które mają na celu ustalenie, kto strzelał do chronionego zwierzęcia. – Wilk jest pod ochroną, musimy więc ustalić sprawcę, który naruszył artykuł 127 ustawy o ochronie przyrody – dodaje. To jednak nie pierwszy przypadek, kiedy na terenie powiatu tarnobrzeskiego znaleziono martwego wilka. Janusz Wepsięć z Ligi Ochrony Przyrody przypomina, że w ubiegłym roku na martwą wilczycę, która padła ofiarą kłusowników, natrafiono w miejscowości Jamnica. Zwierzę zostało wypreparowane i stanowi jeden z eksponatów Centrum Natura 2000 w Tarnobrzegu. Źródło: leliwa.pl, nadwisla24.pl Fot. główne: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.