Wielka Brytania awansowała do e-mobilnej superligi

Systematyczny wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych w Wielkiej Brytanii stał się faktem. Udział tzw. „elektryków” w ogólnej liczbie pojazdów osiągnął tam poziom 2% i choć jest to wynik o wiele niższy od osiągnięć Norwegii lub Chin w tej dziedzinie, to postępujący wzrost cieszy analityków oraz sympatyków „zielonych pojazdów”.

W porównaniu do ubiegłego roku sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła w Wielkiej Brytanii o 11%. Dzięki uzyskaniu takiego wyniku kraj ten może świętować awans do ekstraklasy państw, w których liczba samochodów z silnikami spalinowymi regularnie maleje.

Analiza ostatniej globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych wykazała, że ​​prawie połowa pojazdów zarejestrowanych w Norwegii miała napęd elektryczny (48%). Jest to widoczny wzrost w porównaniu do minionego, 2017 r., kiedy udział „elektryków” dla tego kraju wynosił nieco ponad jedną trzecią (35%). Pojazdy ładowane są w większości energią pozyskaną z elektrowni wodnych, co jeszcze bardziej umacnia Norwegię na pozycji ekologicznego potentata.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Na kolejnym miejscu w kwestii udziału samochodów elektrycznych znalazły się Chiny. W pierwszym kwartale 2018 r. sprzedano w tym kraju 143 445 pojazdów elektrycznych, co jest skokiem o 154% w porównaniu do wyników osiąganych w tym samym okresie roku 2017.

„Chiny i Norwegia są wyjątkowe pod względem e-mobilności. W Norwegii prawie połowa nowych rejestracji dotyczy pojazdów elektrycznych. Zasadniczo e-mobilność nabiera tempa. W Wielkiej Brytanii sprzedaż pojazdów elektrycznych osiągnęła poziom 14 084 sztuk w pierwszym kwartale 2018 r. Samochody hybrydowe typu plug-in stanowiły 71% sprzedaży, natomiast udział pojazdów elektrycznych w rynku wzrósł z 1,5% przed rokiem do 2% obecnie. Rynek niemiecki również nabrał rozpędu. Udział pojazdów elektrycznych wzrósł z 1,2% w 2017 r. do 2% w roku obecnym. W tym samym czasie nowe rejestracje pojazdów z silnikiem wysokoprężnym zaczęły znacząco spadać. Według najnowszych danych udział Diesla w rynku wyniósł 31,3% – co jest spadkiem o 25,4% w porównaniu do roku 2017. Oczekuję, że liczba rejestracji e-samochodów będzie rosła w umiarkowanym tempie do 2020 roku” – powiedział Stefan Bratzel z Centrum Automatyzacji Zarządzania (CAM), odpowiedzialny za zbieranie wyników badań.

„Przewidujemy, że do roku 2025 liczba samochodów elektrycznych osiągnie liczbę 25 mln” – dodaje Bratzel.

Źródło: theguardian