Wielu chętnych na opracowanie projektu morskich farm wiatrowych dla Orlenu

Orlen jest spółką, która działa przede wszystkim w branży naftowej, a więc powiązaną z konwencjonalnymi źródłami energii. Nie zmienia to jednak faktu, że widzi on coraz większy potencjał zielonej energii, która z biegiem czasu może odgrywać w Polsce coraz większą rolę.

Już od kilku miesięcy mówi się, że Orlen chce wkroczyć w branżę energetyki wiatrowej. Nie da się tego nie zauważyć, kiedy polski koncern paliwowo-energetyczny daje ku temu coraz więcej przesłanek. Nie tak dawno Orlen ogłosił przetarg na realizację projektów morskich farm wiatrowych na wodach Bałtyku. Zwycięzca przetargu byłby zobowiązany przygotować szeroko rozumianą koncepcje techniczną, czyli całą infrastrukturę przedsięwzięcia dla każdego z etapów realizacji.

„Zainicjowanie projektu jest zgodne zarówno z naszymi założeniami strategicznymi, jak też planami rozwijania polskiej gospodarki w kierunku rozwiązań niskoemisyjnych. Liczymy na duże zainteresowanie przetargiem rodzimych kontrahentów”, powiedział dyrektor wykonawczy ds. energetyki w PKN Orlen, Marcin Wasilewski.

Jak na ten moment do przetargu zgłosiło się ponad dwadzieścia firm, co potwierdza spore zainteresowanie projektem. Nie jest to jednak niczym dziwnym – mówi się o tym, że moc farm wiatrowych, które Orlen chce wybudować na Bałtyku, ma oscylować w granicach 1200 MW. Jest to więc idealny moment dla zewnętrznych podmiotów, by przyłączyć się do tego innowacyjnego projektu.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

You May Also Like

Rząd wystraszył się Unii i zmienił zdanie. Będą wiatraki i dekarbonizacja

Starsi Czytelnicy pamiętają pewnie zabawę z dawnego „Przekroju” pod tytułem „Wytęż wzrok i znajdź x szczegółów, którymi różnią się oba rysunki”. Wytężyliśmy się maksymalnie i poszukaliśmy różnic pomiędzy Krajowym Planem na Rzecz Energii i Klimatu przesłanym Brukseli oraz Polityką Energetyczną Państwa 2040 przeznaczoną na użytek krajowy. Okazało się, że w kilku punktach istotnie się różnią.

Codzienny raport smogowy – 17.01.

Pogoda się uspokoiła, czyżby to zwiastowało powrót smogu? Na mapie coraz mniej zielonych punktów. W poniedziałek wystartował Wrocławski Indeks Powietrza, jest to odpowiedź na apel Dolnośląskiego Alarmu Smogowego w sprawie informowania mieszkańców o prawdziwej skali zagrożeń w obszarze jakości powietrza. Niecierpliwie czekamy na bardziej restrykcyjne normy dla całego kraju.