Wychwytywanie dwutlenku węgla poprzez odkwaszanie wody. Pierwsza taka metoda na świecie

Wychwytywanie dwutlenku węgla poprzez odkwaszanie wody. Pierwsza taka metoda na świecie

Heimdal to startup, który opracował metodę wychwytywania dwutlenku węgla, bazując na oceanach. Co więcej, prowadzi to nie tylko do usuwania CO2, ale również zmniejsza poziom zakwaszenia wód.

Sekwestracja dwutlenku węgla

Mówi się, że wychwytywanie CO2 to krok, który może uratować klimat. Rozwój technologii wychwytywania dwutlenku węgla nabiera tempa. Heimdel to startup, który odwrócił się od znanych metod usuwania CO2 z atmosfery, a zamiast tego skupił się na oceanach i wykorzystał wychwytywanie dwutlenku węgla poprzez odkwaszanie wody.

Wysoki poziom stężenia dwutlenku węgla zagraża również największym zbiornikom wodnym. Do tej pory oceany pochłonęły ⅓ dwutlenku węgla, który ludzie wyemitowali do atmosfery, kumulując w sobie blisko 40 000 GtC (miliard ton metrycznych dwutlenku węgla)  – to zdecydowanie więcej niż w ekosystemach lądowych i atmosferze. Wzrost stężenia CO2 prowadzi do nadmiernego i niebezpiecznego zakwaszenia wody morskiej, co zagraża wielu organizmom żywym. Także w wyniku przedostawania się do wód nadmiernej ilości substancji chemicznych tereny morskie stają się martwe. Pływające wyspy Live Lagoons mają na celu poprawę jakości wody w regionach południowego Bałtyku.

Z myślą o tym problemie powstał Heimdal, czyli startup, który jednocześnie pomaga usuwać dwutlenek węgla nagromadzony w oceanach i przywraca optymalne pH wody. 

Oceaniczne wychwytywanie CO2. Jak to działa? 

Metoda usuwania dwutlenku węgla opracowana przez Heimdel polega na odkwaszaniu wody pobranej z oceanu. Na początku słona woda pompowana jest do maszyny, gdzie dochodzi do procesu filtracji, który oddziela wodę od kwasu. 

Następnie odkwaszona woda zwracana jest do oceanu, gdzie wchodzi w reakcję ze znajdującymi się w nim cząsteczkami dwutlenku węgla. W ten sposób dochodzi do naturalnej redukcji stężenia CO2. 

Usuwanie nadmiaru kwasowości sprawia, że dwutlenek węgla zaczyna w inny sposób funkcjonować w oceanach. 

Od kwasu węglowego, który powoduje zakwaszenie oceanów, przechodzi do wodorowęglanów i węglanów. To stabilne formy zmineralizowanego dwutlenku węgla, które docierają do dna oceanu, gdzie mogą być przechowywana przez ponad 100 000 lat tłumaczy Erik Millar, dyrektor generalny Heimdal

Heimdal sekwestruje dwutlenek węgla w postaci wapna i węglanu magnezu, które tworzą piasek osadzający się na oceanicznym dnie. 

Usuwanie CO2 to konieczność

Technologia oceanicznego usuwania CO2 ma wiele zalet w porównaniu do znanych metod bezpośredniego, chemicznego wychwytywania dwutlenku węgla z atmosfery. Heimdel to pierwszy startup, który na taką skalę skupił się na dekarbonizacji oceanów, kluczowych ekosystemów Ziemi. 

Co więcej, zaproponowana metoda, zużywa znacznie mniej energii, którą mogą pokryć czyste źródła energii, czyli energia odnawialna: słoneczna, wiatrowa lub wodna.

Wychwytywanie dwutlenku węgla mogło zacząć się rozwijać dopiero niedawno, dzięki ogromnemu spadkowi kosztów odnawialnej, zielonej energii elektrycznej w ciągu ostatniej dekady. Korzystamy całkowicie z energii słonecznej, co jest znacznie tańszą opcją niż energia z paliw kopalnych dodaje Millar

  • W ostatnim czasie rozwija się też metoda wychwytywania CO2 z pomocą glonów. Czy algi chronią przed globalnym ociepleniem?

źródło: fastcompany.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.