Polska Wydobycie węgla w Polsce spadło do poziomu z 1950 roku 05 lutego 2018 Polska Wydobycie węgla w Polsce spadło do poziomu z 1950 roku 05 lutego 2018 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Polska ABW sprawdza rynek kryptowalut w Polsce. Zondacrypto w tle sporu o weto Premier Donald Tusk odniósł się do sytuacji na rynku kryptowalut w Polsce, wskazując na problemy zgłaszane przez użytkowników giełd oraz na spór polityczny wokół zawetowanej ustawy regulującej ten rynek. W wystąpieniu premier przytoczył również informacje przekazane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Niezależnie od wszystkich politycznych deklaracji, że polskie górnictwo jest ratowane a energetyka będzie się na nim opierać przez kolejne dekady, krajowe wydobycie węgla systematycznie spada. Reklama Według ostatnich danych GUS produkcja węgla kamiennego w Polsce wyniosła w 2017 roku 65,8 mln ton, czyli o 6,5% mniej niż przed rokiem. Węgla brunatnego wydobyliśmy ponad 61 mln ton, co oznacza wzrost rok do roku o 1,5%. Ogółem rzecz biorąc – wydobycie węgla spadło i było najniższe od lat 50-tych XX wieku. Trzeba przy tym pamiętać, że spadek wydobycia nie oznacza takiego samego spadku zużycia. Ilość energii wytworzonej w Polsce z węgla w 2017 r. niemal się nie zmieniła. Wzrósł za to import węgla kamiennego, głównie tego z Rosji. Spadek produkcji w kraju, który obserwujemy przez ostatnie lata, bierze się z wcześniejszego wyhamowania inwestycji. Na to nakłada się czynnik długofalowy – stopniowo potrzebujemy coraz mniej węgla. Najwięcej surowca Polska produkowała w końcówce lat 90-tych XX w. Byliśmy również eksporterem netto surowca. Wraz z transformacją ustrojową upadł jednak przemysł ciężki, co doprowadziło do raptownego spadku popytu na prąd. Później jednak popyt na energię zaczął się odbijać, a popyt na węgiel już nie wrócił do poziomu z czasów PRL. Rozpoczęła się era efektywności energetycznej. Dlaczego tak się dzieję i co to oznacza? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.