Zmiany klimatu Zmiany klimatyczne a arsen w ryżu: nowe zagrożenie dla zdrowia milionów ludzi w Azji 01 maja 2025 Zmiany klimatu Zmiany klimatyczne a arsen w ryżu: nowe zagrożenie dla zdrowia milionów ludzi w Azji 01 maja 2025 Przeczytaj także Zmiany klimatu Pingwiny cesarskie zagrożone. Topniejący lód na Antarktydzie może niszczyć całe kolonie Rekordowy zanik lodu morskiego na Antarktydzie, obserwowany w ostatnich latach w związku ze zmianami klimatu, może mieć poważne konsekwencje dla populacji pingwinów cesarskich. Nowe badania wskazują, że w latach 2022-2024 tysiące ptaków mogły zginąć podczas corocznego pierzenia, gdy zabrakło im stabilnego lodu niezbędnego do przetrwania. Zmiany klimatu Jeziora w Kongu uwalniają CO₂ sprzed tysięcy lat. Naukowcy badają rolę torfowisk Torfowiska od lat uznawane są za jeden z najważniejszych naturalnych magazynów dwutlenku węgla. Wilgotne, pozbawione tlenu środowisko sprawia, że węgiel może być tam przechowywany przez tysiące lat. Najnowsze badania z serca Afryki pokazują jednak, że nawet w takich warunkach część dawno zgromadzonego węgla może wracać do atmosfery. Nie oznacza to utraty funkcji torfowisk, ale wskazuje na bardziej złożony bilans węglowy mokradeł. Zmiany klimatyczne to nie tylko rosnące temperatury, podnoszący się poziom mórz czy ekstremalne zjawiska pogodowe. Według nowych badań naukowców z Uniwersytetu Columbia zmiany klimatyczne mogą znacząco wpłynąć na poziom arsenu w ryżu niełuskanym, podstawowym pożywieniu milionów ludzi w całej Azji. Reklama 10 lat badań Badacze z USA oraz Chińskiej Akademii Nauk przez 10 lat testowali 28 odmian ryżu analizując wpływ temperatury i dwutlenku węgla na ich rozwój oraz skład chemiczny jadalnych części. Wykorzystane metody FACE (Free-Air CO₂ Enrichment czyli wzbogacania powietrza o dodatkowe stężenie CO2) co doprowadziło badaczy do przekonania, że już podniesienie temperatury o 2 stopnie Celsjusza w takim składzie powietrza powoduje zmianę chemii gleby, która sprzyja pobieraniu większej ilości nieorganicznego arsenu przez ryż. Potencjalnie stanowi to wielkie wyzwanie dla zdrowia publicznego w nadchodzących dekadach. Pomimo że arsen jest jednym z 20 najpowszechniejszych pierwiastków częstego występowania oraz zastosowania w farmakologii arsen nie jest bezpieczny dla zdrowia. Zarówno on jak i jego pochodne są silnie trujące. Dlatego współautor badania, dr Lewis Ziska z Katedry Nauk o Zdrowiu Środowiskowym na Uniwersytecie Columbia wskazuje, że wyniki stawiają poważne wyzwania przed sektorem spożywczym i medycznym. Dlaczego czekolada drożeje? Zmiany klimatu, kryzysy i przyszłość kakao Skutki spożywania Zwiększony poziom arsenu może znacząco przyczynić się do zwiększonego ryzyka chorób serca, cukrzycy, a także nowotworów płuc i pęcherza. Bardzo niekorzystne są wyniki dla kobiet w ciąży, dla których spożywanie takiego ryżu może prowadzić do zaburzeń neurorozwojowych u płodu oraz osłabienia układu odpornościowego. Z oczywistych przyczyn najbardziej zagrożone są państwa Azji takie jak: chiny, Indie, Bangladesz, Indonezja, Wietnam, czy Filipiny, gdzie ryż jest podstawą codziennego wyżywienia. Modele prognozujące skutki takiego rozwoju przewidują, że do 2050 roku Chiny mogą zmierzyć się z aż 13 milionami przypadków raka wywołanych przez spożycie ryżu skażonego arsenem. Aby do tego nie dopuścić naukowcy sugerują rozwój innych odmian ryżu, które będą miały genetycznie niższa zdolność absorpcji tego szkodliwego pierwiastka. W pojawiających się rozwiązaniach znaczną rolę przypisuje się lepszym praktykom przetwórczym, a także możliwościom eliminacji problemu na poziomie gleby. Zarządzanie ziemią tak, by w polach, na których uprawia się ryż nie było dużej zawartości Arsenu. Może to być jednak trudne ze względu na duże ,,bogactwo” tego pierwiastka w Państwie Środka – ponad 50% światowego wydobycia pochodzi z Chin. Czas na zmiany Choć badanie dotyczyło ryżu, który uprawiany jest w Azji, to jego wnioski powinny mieć znaczenie także w Polsce. Skoro zmiany klimatyczne potrafią doprowadzić do zmiany, tego ile roślina jest w stanie wchłonąć substancji z gleby, to powinniśmy zastanowić się nad zasadnym pytaniem: czy podobne zjawiska mogą w przyszłości dotyczyć polskich upraw ziemniaków, buraków albo marchewki? Lepsze rozumienie ryzyka pozwala na wczesne reagowanie. To moment, by zacząć myśleć o świecie, w jakim przyjdzie nam żyć w przyszłości — i jaki zostawimy następnym pokoleniom. Przed nami możliwa zmiana w modelu upraw, rozwój odmian modyfikowanych genetycznie — lub, przy odpowiednich inwestycjach w OZE, ograniczenie wzrostu temperatury. Odetchniemy nie tylko my, ale także miliony kochających ryż ludzi. Czytaj więcej: „Klimatyczny bicz” coraz groźniejszy: skoki temperatury zagrażają zdrowiu, rolnictwu i infrastrukturze Źródła: Phys, Columbia Public Health, Lenntech, Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.