OZE,

Zmiany w ustawie o OZE – co w praktyce oznacza podpisana przez prezydenta nowelizacja?




Pod koniec czerwca prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii. Znaczący jest fakt, że nowela przeszła głosowanie w senacie bez poprawek, mimo wcześniejszych zastrzeżeń. Zmiany mają przybliżyć Polskę do realizacji celu, którym jest zwiększenie udziału OZE do 2020 roku.

Najważniejsze zmiany – poszerzenie definicji, dopuszczalna moc, system aukcyjny, co oprócz tego?

Jedną z podstawowych zmian jest poszerzenie definicji, co doprowadzi do usunięcia wątpliwości rozumienia wcześniejszych przepisów. Drugą ważną modyfikacją jest uproszczenie oświadczeń składanych przez prosumentów produkujących energię z odnawialnych źródeł. Kolejna związana jest z systemem aukcyjnym – wprowadzone zostały nowe koszyki aukcyjne. Zwiększono również dopuszczalną moc zainstalowanej mikroinstalacji do 50 KW. W przypadku małej instalacji moc nie może być mniejsza niż 500 KW.  Odrzucone zostały poprawki mniejszości np. te, związane między innymi z termicznym przekształcaniem odpadów, które mogłyby prowadzić do nadużyć wykorzystania pewnych rodzajów biomasy.

Elektrownie wiatrowe – zmiany w systemie opodatkowania

Największa zmiana, na którą czekało wiele gospodarstw dotyczy opodatkowania wiatraków. Dotychczas podatek był płacony zarówno za część budowlaną,  jak i element techniczny wiatraka. Choć prawo w większości przypadków nie działa wstecz – tym razem właściciele wiatraków będą mogli starać się o zwrot za zapłacony już w tym roku podatek. Co więcej, otrzymają go wraz z odsetkami. Wierzymy, że zmiany przyczynią się do zwiększenia inwestycji w odnawialne źródła energii.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Polscy inwestorzy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją na rynku fotowoltaicznym

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, polskie niewielkie firmy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją dużych funduszy inwestycyjnych, które chętnie lokują swoje środki w projektach fotowoltaicznych w Polsce. Powoduje to wypływ środków państwowych wypłacanych w ramach wsparcia OZE.