Polska Życie żubrów zagrożone. Nadleśnictwa chcą odstrzału zwierząt 08 stycznia 2020 Polska Życie żubrów zagrożone. Nadleśnictwa chcą odstrzału zwierząt 08 stycznia 2020 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Nadleśnictwa Krynki i Borki chcą odstrzału żubrów – złożono w tej sprawie wnioski do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Organizacje pozarządowe uważają, że to „powrót do najgorszych praktyk”. Żubr to w Polsce gatunek chroniony. Nadleśnictwo Krynki chce odstrzału 12 żubrów, a Borki – 20. Powodem mają być choroby i agresja ze strony zwierząt. Żubry miałyby być odstrzelone przez myśliwych, a ich głowy i mięso przeznaczone na sprzedaż. W 2018 roku Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał rozporządzenie o zakazie komercyjnej sprzedaży polowań na żubry. Zgodnie z przepisami odstrzałem mają zajmować się pracownicy nadleśnictwa. Czy coś się zmieniło w tej kwestii? Trudno powiedzieć. Sytuacją żubrów, które są w Polsce gatunkiem chronionym, zaniepokojone są organizacje pozarządowe. – To próba powrotu do najgorszych praktyk z nieodległej przeszłości, omijanie polskiego i międzynarodowego prawa, które zabrania polowań na zwierzęta gatunków chronionych i handlu częściami ich ciał [2]. To ignorowanie głosu kilkudziesięciu tysięcy Polek i Polaków, którzy podpisując petycję Greenpeace opowiedzieli się przeciw polowaniom na żubry [3]. Mamy dość kolejnych prób podejmowanych przez zwolenników zabijania żubrów. Strategia ochrony tego gatunku musi zostać pilnie zmieniona, w zgodzie z wiedzą naukową, a nie interesem kolekcjonerów trofeów! – mówi Małgorzata Górska z Greenpeace Polska. Wcześniej Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zgodziła się na odstrzał 15 żubrów ze stada bieszczadzkiego. Powodem były „cele diagnostyczne”. – To przykład tego, jak kuriozalne jest podejście do zarządzania populacją żubrów w Polsce. W celu ratowania zwierząt, zabija się te, które podejrzewa się, bez żadnych zewnętrznych objawów, o chorobę. Argumentując w ten sposób, można by odstrzelić wszystkie dziko żyjące zwierzęta chronione w naszym kraju. Żubry muszą wreszcie zacząć być chronione z użyciem wiedzy naukowej a nie strzelby – mówi Przemysław Chylarecki z Fundacji Greenmind. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.