Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Prześwietlik dębowy wykryty na Podkarpaciu. Inwazyjny pluskwiak zagraża dębom

Prześwietlik dębowy wykryty na Podkarpaciu. Inwazyjny pluskwiak zagraża dębom

Długotrwała susza i rekordowo wysokie temperatury osłabiają polskie lasy. W Nadleśnictwie Sieniawa na Podkarpaciu leśnicy potwierdzili nowe ognisko prześwietlika dębowego – inwazyjnego pluskwiaka pochodzącego z Ameryki Północnej, który od kilku lat szybko rozprzestrzenia się w Europie. Połączenie stresu wodnego i masowego żerowania owada może znacząco pogorszyć kondycję dębów.

925x200 6
Reklama

Susza i szkodniki osłabili dęby

Leśnicy z Nadleśnictwa Sieniawa od kilku tygodni obserwowali niepokojące zmiany w koronach dębów. Wysokie temperatury i długotrwały brak opadów doprowadziły do zaburzeń rozwoju liści, ich skręcania, pojawiania się brunatnych przebarwień oraz przedwczesnego opadania.

Podczas wspólnej obserwacji terenowej przeprowadzonej wraz ze specjalistami z Zespołu Ochrony Lasu potwierdzono, że za pogarszający się stan drzew odpowiada nie tylko susza. Na liściach wykryto również prześwietlika dębowego (Corythucha arcuata), jednego z najszybciej rozprzestrzeniających się owadów uszkadzających dęby w Europie. Co istotne, to nie pierwsze pojawienie się tego szkodnika w regionie Podkarpacia.

Czym jest prześwietlik dębowy?

Prześwietlik dębowy to niewielki pluskwiak z rodziny prześwietlikowatych, naturalnie występujący we wschodniej części Ameryki Północnej. Do Europy został przeniesiony przypadkowo na początku XXI wieku – pierwszy raz odnotowano go we Włoszech w 2000 roku. Od tego czasu błyskawicznie rozprzestrzenił się na Bałkanach, w Europie Środkowej i Zachodniej.

W Polsce pierwsze potwierdzone stanowiska pojawiły się kilka lat temu na południu kraju. Obecnie owad notowany jest już m.in. w województwach podkarpackim, małopolskim, śląskim, świętokrzyskim i lubelskim, a specjaliści spodziewają się dalszego przesuwania zasięgu na północ wraz z ocieplaniem się klimatu.

Jak rozpoznać szkodnika?

Dorosłe osobniki mają zaledwie około 3-4 mm długości. Charakterystyczną cechą są przezroczyste, ażurowe skrzydła przypominające koronkę.

Najłatwiej zauważyć jednak ślady jego żerowania. Na górnej stronie liści pojawiają się jasne, drobne punkty, które z czasem zlewają się w większe żółtawe przebarwienia. Spód liścia pokrywają ciemne odchody oraz skupiska owadów i larw. Przy silnym porażeniu całe korony drzew nabierają szarawego lub brązowego odcienia, a liście zaczynają przedwcześnie opadać.

Co zrobić, jeśli zauważymy prześwietlika?

Eksperci nie zalecają samodzielnego stosowania środków owadobójczych w lasach ani na terenach zieleni. Jeśli zaobserwujemy masowe występowanie owadów lub silnie uszkodzone liście dębów warto zgłosić obserwację do lokalnego nadleśnictwa albo regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych.

Na terenach prywatnych najważniejsze jest utrzymanie dobrej kondycji drzew – ograniczanie skutków suszy poprzez podlewanie młodych nasadzeń oraz unikanie dodatkowego uszkadzania systemu korzeniowego. Obecnie nie istnieje jedna skuteczna metoda całkowitego zwalczenia prześwietlika w dużych kompleksach leśnych, dlatego podstawą działań pozostaje monitoring i wczesne wykrywanie.

Zobacz też: Zmiany klimatu sprzyjają kornikom. Drony i psy ratują lasy w Wielkiej Brytanii

Źródła: Lasy Państwowe, Nadleśnictwo Sieniawa

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.