Ochrona środowiska Czarna pszczoła zauważona w Poznaniu. Zadrzechnia fioletowa powraca do Polski 06 sierpnia 2026 Ochrona środowiska Czarna pszczoła zauważona w Poznaniu. Zadrzechnia fioletowa powraca do Polski 06 sierpnia 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Grecja: tysiące betonowych bloków na dnie Morza Śródziemnego przez nielegalne metody rybaków Greccy rybacy masowo porzucają na dnie morskim betonowe bloki i syntetyczne liny, używane jako improwizowane kotwice. Ochrona środowiska Dym z pożarów może redukować różnorodność ptaków o 3%. Skutki widoczne daleko poza obszarem ognia Dym powstający podczas pożarów lasów może wpływać na populacje ptaków także poza obszarem bezpośrednio objętym ogniem. Dane z USA wykazują, że większe narażenie na dym wiązało się z niższą różnorodnością gatunkową ptaków podczas kolejnego sezonu lęgowego. Zależność obserwowano nawet na terenach, w pobliżu których nie doszło do pożaru. Na terenie rodzinnych ogrodów działkowych w Poznaniu z dużym prawdopodobieństwem zaobserwowano rzadką zadrzechnię fioletową, nazywaną potocznie: czarną pszczołą. Jeszcze kilkanaście lat temu gatunek ten uznawano w Polsce za wymarły, dziś pojawia się w kolejnych regionach kraju. Zdaniem przyrodników to m.in. efekt postępujących zmian klimatu. Spis treści ToggleJedna z największych pszczół w EuropieZadrzechnia uznana za lokalnie wymarłąRola zadrzechni w zapylaniuJak wspierać gatunek? Jedna z największych pszczół w Europie Zadrzechnia fioletowa należy do największych dzikich pszczół występujących w Europie. Dorosłe samice osiągają nawet 3 cm długości, a ich ciało jest całkowicie czarne. Najbardziej charakterystycznym elementem są skrzydła, które w słońcu mienią się intensywnym fioletowo-granatowym kolorem. Ze względu na rozmiary owad często bywa mylony z trzmielem lub nawet szerszeniem, jednak w rzeczywistości jest pszczołą samotnicą. W przeciwieństwie do pszczoły miodnej nie żyje w rodzinach ani nie buduje uli. Każda samica samodzielnie zakłada gniazdo, najczęściej w martwym lub próchniejącym drewnie, wygryzając w nim długie korytarze, w których przygotowuje komory lęgowe dla potomstwa. Choć samice posiadają żądło, wykorzystują je wyłącznie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Gatunek nie jest agresywny wobec ludzi i zazwyczaj unika kontaktu. Rój pszczół w centrum Krakowa. Zagrożenie czy naturalna migracja owadów? Zadrzechnia uznana za lokalnie wymarłą Jeszcze na początku XXI wieku zadrzechnia fioletowa była w Polsce uznawana za wymarłą na terenie całego kraju. W ostatnich latach liczba obserwacji wyraźnie jednak wzrosła. Obecnie pojedyncze osobniki są zauważane nie tylko w południowej Polsce, ale również w centralnej i zachodniej części kraju. Pojawiają się m.in. na Dolnym Śląsku, w Małopolsce, na Mazowszu, w Wielkopolsce czy na Lubelszczyźnie. Specjaliści wskazują, że ekspansję gatunku mogą wspierać coraz łagodniejsze zimy oraz dłuższy sezon wegetacyjny związany z ocieplaniem klimatu. Zadrzechnia jest bowiem gatunkiem ciepłolubnym. Rola zadrzechni w zapylaniu Mimo swoich rozmiarów zadrzechnia pełni taką samą funkcję jak inne dzikie pszczoły – zapyla kwiaty wielu gatunków roślin. Szczególnie chętnie odwiedza kwitnące drzewa owocowe, glicynie, szałwie, lawendę czy rośliny bobowate. Badania pokazują, że dzikie zapylacze odpowiadają za znaczną część zapylania roślin uprawnych i dziko rosnących. Dzięki dużej sile zadrzechnia potrafi również otwierać kwiaty, do których mniejsze owady nie mają dostępu. Jak wspierać gatunek? Obecność zadrzechni jest uznawana za oznakę dobrze zachowanych siedlisk. Owad potrzebuje bowiem starych drzew, próchniejących pni, grubych gałęzi lub drewnianych konstrukcji, w których może założyć gniazdo. To właśnie dlatego przyrodnicy apelują o pozostawianie części martwego drewna w parkach, ogrodach i na działkach. Eksperci podkreślają, że od 2014 roku zadrzechnia fioletowa znajduje się w Polsce pod częściową ochroną. Nie wolno jej zabijać ani niszczyć miejsc, w których się rozmnaża. Zobacz też: Peru przyznaje pszczołom prawa. Europa wciąż szuka sposobu na ochronę zapylaczy Źródła: EPoznań.pl, RDOŚ, gov.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.