Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Sztuczne wyspy nowym siedliskiem dla ptaków. Liczba gatunków wzrosła z 7 do 35

Sztuczne wyspy nowym siedliskiem dla ptaków. Liczba gatunków wzrosła z 7 do 35

Sztuczne wyspy kojarzą się przede wszystkim z infrastrukturą i ingerencją w środowisko, jednak eksperci podkreślają, że odpowiednio zaprojektowane obiekty mogą stać się siedliskiem dla ptaków, ryb i roślin. Przykład Zalewu Szczecińskiego pokazuje jednak problemy z trwałością takich projektów.

Siedlisko dla ptaków

Wyspy Brysna i Śmięcka na Zalewie Szczecińskim powstały z materiału wydobywanego podczas pogłębiania toru wodnego Świnoujście-Szczecin. Ich podstawowym zadaniem było zagospodarowanie urobku, ale piaszczyste i muliste powierzchnie szybko zostały wykorzystane przez ptaki. Badania prowadzone w latach 2021-2025 wykazały szybki rozwój kolonii lęgowych. Liczba gatunków lęgowych wzrosła w tym czasie z 7 do 35. Na wyspach pojawiły się m.in. szablodzioby, szczudłaki, sieweczki obrożne, ohary i rybitwy. W 2024 roku potwierdzono tam również pierwszy w Polsce lęg rybitwy wielkodziobej.

Zdaniem ekspertów kluczowe dla wzrostu populacji tych gatunków okazały się dostępność otwartego podłoża oraz ograniczona obecność lądowych drapieżników. Dla ptaków zakładających gniazda bezpośrednio na ziemi takie warunki są coraz trudniejsze do znalezienia w silnie przekształconych krajobrazach.

Nie tylko Zalew Szczeciński

Podobne projekty realizowane są także poza Polską. Jednym z najbardziej znanych jest holenderski archipelag Marker Wadden, utworzony od 2016 roku na jeziorze Markermeer. Wyspy, mielizny i mokradła powstały z piasku, gliny i osadów zgromadzonych na dnie jeziora. Projekt miał jednocześnie poprawić warunki ekologiczne akwenu i stworzyć nowe siedliska.

Badania pierwszych pięciu lat funkcjonowania archipelagu wykazały, że sześć pionierskich gatunków ptaków lęgowych osiągało tam liczebność odpowiadającą ponad 5% ich krajowych populacji. Wyspy stały się również miejscem odpoczynku i żerowania dla dużych grup ptaków migrujących.

Sztuczne wyspy mogą być także wykorzystywane do odtwarzania siedlisk już utraconych. W Zatoce Galveston w Teksasie odtworzono wyspę przeznaczoną m.in. dla kolonii ptaków wodnych. Druga, większa wyspa została ukończona w 2022 roku, a podczas liczenia w 2025 roku oszacowano na niej ponad 2500 par ptaków kolonijnych.

Z kolei w 2026 roku w estuarium Blackwater w Wielkiej Brytanii wykorzystano trzy wycofane z eksploatacji barki do stworzenia konstrukcji, która ma zapewnić miejsce odpoczynku i lęgów zagrożonym ptakom morskim.

Ciemne strony sztucznych wysp

Budowa takiego siedliska sama w sobie nie gwarantuje jednak trwałej poprawy warunków przyrodniczych. Problem dobrze pokazuje przykład Zalewu Szczecińskiego, ponieważ na Brysnie wraz z upływem czasu zaczęła rozwijać się roślinność. Udział wysokich roślin wzrósł z mniej niż 1% powierzchni w 2021 roku do 23% w 2025 roku. Oznacza to stopniowe zmniejszanie się otwartego terenu, którego potrzebują niektóre gatunki lęgowe. Naukowcy szacują, że bez odpowiednich działań otwarte podłoże może w ciągu około trzech lat w dużej mierze zaniknąć.

Nie oznacza to, że wraz z roślinnością znika cała przyroda, jednak zmienia się skład gatunkowy. Tereny porośnięte trzcinami i krzewami mogą być atrakcyjne dla innych ptaków, ale tracą na tym gatunki związane z nagim piaskiem i mułem. Sztuczna wyspa może więc przejść z bardzo wartościowego siedliska dla jednych organizmów w siedlisko odpowiednie dla zupełnie innych.

Między inżynierią a ochroną przyrody

Sztuczne wyspy nie zastąpią naturalnych mokradeł, plaż, łach czy wysp rzecznych. Zdaniem przyrodników mogą jednak pełnić funkcję zastępczych siedlisk, szczególnie tam, gdzie naturalne procesy zostały mocno ograniczone przez regulację rzek, zabudowę brzegów czy działalność człowieka.

Przypadek Brysny przypomina jednak, że jeżeli celem jest zachowanie otwartych terenów dla ptaków pionierskich, konieczne może być późniejsze ingerowanie w stworzone środowisko i dostosowywanie go do potrzeb gatunków, które już zdążyły się na nim osiedlić.

Zobacz też: Polska wyznacza nowe rezerwaty przyrody. NIK wskazuje wieloletnie zaniedbania

Źródła: Nauka w Polsce, GIOŚ, Urząd Morski w Szczecinie

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.