Wiadomości OZE Przyszłość transportu według Ursusa 07 sierpnia 2018 Wiadomości OZE Przyszłość transportu według Ursusa 07 sierpnia 2018 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. OZE OZE na lotniskach w Polsce. Katowice ograniczą emisję CO₂ o 8 tys. ton rocznie Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach dołącza do grona infrastruktury transportowej zasilanej energią odnawialną. W ciągu roku ma ograniczyć emisje CO₂ o ponad 8 tys. ton. To element szerszego trendu dekarbonizacji lotnictwa – jednego z najbardziej emisyjnych sektorów transportu. Zmiany związane z odchodzeniem od tradycyjnych paliw szczególnie mocno dotknęły branżę motoryzacyjną. Na temat rozwoju i możliwej przyszłości tej gałęzi gospodarki szczegółowo wypowiedział się Karol Zarajczyk, prezes Ursus S.A. Reklama „Przyszłość transportu publicznego jest już w dużych aglomeracjach miejskich przesądzona. Będzie ona przede wszystkim elektryfikowana, czyli mówię tu o autobusach elektrycznych, tramwajach czy metrze, które w dużych miastach występuje, ale także będzie uzupełniana o technologie wodorowe, bo wodór to jest bez wątpienia paliwo przyszłości, które uzupełni niedobory, jeśli chodzi o dostępność do energii elektrycznej”, zauważył Karol Zarajczyk. Przejście na przyjazne środowisku paliwa stanowi sporą szansę także dla Ursusa, ponieważ jest to europejski lider w produkcji autobusów wodorowo-elektrycznych, który bardzo mocno stawia na rozwój elektromobilności. Na zakup i użytkowanie zeroemisyjnych pojazdów tej marki zdecydowały się polskie miasta, takie jak Lublin i Zielona Góra. Coraz intensywniej wprowadzana polityka zamykania centrów miast przed pojazdami o napędzie spalinowym sprawia, że przedsiębiorstwa produkujące środki transportu wykorzystujące ekologiczny napęd stają przed kolejnymi szansami na rozwój swoich produktów. W przypadku Ursusa może to być samochód dostawczy, oparty w całości o napęd elektryczny. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie on wykorzystywał napęd elektryczno-wodorowy lub nawet w pełni wodorowy. „Za Ursusem idzie duża ilość małych polskich przedsiębiorstw i mikroprzedsiębiorstw, które oferują podzespoły dla nas do budowy autobusów elektrycznych, autobusów hybrydowych i autobusów wodorowo-elektrycznych. Staramy się wspierać te przedsiębiorstwa, stosować jak najwięcej ich technologii, bo jesteśmy integratorem i to jest jedna z niewielu szans w całej historii motoryzacji, kiedy polskie firmy mogą wypłynąć na szerokie wody”, podkreślił prezes firmy Ursus S.A. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.