Wiadomości OZE Polscy inwestorzy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją na rynku fotowoltaicznym 17 października 2018 Wiadomości OZE Polscy inwestorzy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją na rynku fotowoltaicznym 17 października 2018 Przeczytaj także Fotowoltaika 0 zł rachunków za prąd w pięcioosobowym domu. Na jakich zasadach działa ZENERA? Rachunki za energię są jednym ze stałych kosztów utrzymania domu, dlatego możliwość ograniczenia ich do minimum może być atrakcyjna dla wielu gospodarstw. Rachunek za prąd w wysokości 0 zł jest główną obietnicą oferty ZENERA. W przypadku pięcioosobowej rodziny z Dolnego Śląska taki wynik ma zapewniać połączenie fotowoltaiki, magazynu energii i systemu zarządzającego jej przepływem. Sprawdzamy, jakie warunki trzeba spełnić, ile kosztowała rozbudowa instalacji i co dzieje się po przekroczeniu ustalonego limitu zużycia. Fotowoltaika Nowe moce PV w Chinach spadły o 66%. Rynek wyhamował po reformie cenowej Moc nowych instalacji fotowoltaicznych przyłączonych w Chinach w pierwszej połowie 2026 roku spadła aż o 66% rok do roku. Nie oznacza to jednak załamania rynku, lecz jest w dużej mierze skutkiem wcześniejszego wyścigu inwestorów, którzy chcieli uruchomić projekty przed wejściem w życie reformy zasad rozliczania energii. Zmiana reguł wystarczyła, aby największy rynek fotowoltaiczny świata gwałtownie wyhamował. Dalszej rozbudowie OZE mają towarzyszyć rynkowe zasady rozliczeń, magazyny energii i inwestycje w sieć, tak aby rosnąca produkcja nie prowadziła do jej przeciążenia. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, polskie niewielkie firmy nie radzą sobie z zagraniczną konkurencją dużych funduszy inwestycyjnych, które chętnie lokują swoje środki w projektach fotowoltaicznych w Polsce. Powoduje to wypływ środków państwowych wypłacanych w ramach wsparcia OZE. Reklama W październiku i listopadzie tego roku odbyć mają się liczne aukcje energii odnawialnej. Jak wskazuje dziennik, wielu polskich inwestorów będzie miało ogromny problem z wygraniem ich, a ich wyniki okażą się najpewniej gorsze niż w aukcjach w latach 2016-17. W poprzednich dwóch latach w ramach aukcji rozdysponowano środki w wysokości około 1,3 miliarda złotych. Głównym problemem jest tutaj prawo skali. Zagraniczne koncerny z Niemiec, Chin czy Litwy chcą budować duże farmy, a polskie firmy mniejsze i przez to mniej opłacalne. Dla polskiej firmy budowa farmy PV to koszt na poziomie 2,8-3,5 miliona złotych za 1 MW zainstalowanych mocy. Jeśli firma uzyska dopłatę na poziomie 385 zł d 1 MWh, to zyski firmy są minimalne, na poziomie 10-30 tysięcy złotych. Dla porównania, firmy z Chin są w stanie postawić taką farmę za jedynie 2,2-2,5 miliona złotych/MW, przez co przy takiej samej dopłacie generują o wiele wyższy zysk. „Podobnie jak w przypadku farm wiatrowych, tak i w fotowoltaice polski rynek zmierza w kierunku dominacji wielkich inwestorów instytucjonalnych. Jedynym sposobem, by to zmienić, jest wprowadzenie ułatwień dla małych i średnich firm. W obecnych warunkach wystarczyłyby odpowiednie rozwiązania systemowe i te projekty będą bronić się same”, tłumaczy dziennikowi prawnik, Michał Tarka. Eksperci wskazują, że aby pomóc w tej sytuacji, należałoby np. wprowadzić ułatwienia przyłączania nowych instalacji do sieci. źródło: dgp, cire.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.