Wiadomości OZE W Krakowie powstał pierwszy butelkomat dla butelek plastikowych 17 kwietnia 2019 Wiadomości OZE W Krakowie powstał pierwszy butelkomat dla butelek plastikowych 17 kwietnia 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Problem z segregacją śmieci jest o tyle poważny, że próby jego rozwiązania najczęściej wiążą się bezpośrednio z większymi kosztami dla mieszkańców. A gdyby tak – wzorem wielu innych krajów – na śmieciach dało się zarabiać, nawet symbolicznie? Taka koncepcja realizowana jest Krakowie. Dzisiaj (17 kwietnia) w Urzędzie Miasta ma pojawić się butelkomat na butelki plastikowe. Reklama Stawienie butelkomatów to pomysł krakowskiego radnego Łukasza Wantucha, który zainspirował się pobytem u naszych zachodnich sąsiadów. – W Berlinie nie widziałem żadnej plastikowej butelki na ulicy, żadnej. Jeżeli ktoś nawet je wyrzuca, to pojawia się bezdomny i je zabiera (przyp. red.: ponieważ jest to opłacalne) – podkreśla radny. Twierdzi, że takie podejście do tematu może zmniejszyć problem ze spalaniem plastikowych butelek w piecach. Inicjatywa ekologiczna może zapoczątkować nowy trend w Polsce. – Zaczynamy od Krakowa i mamy nadzieję, że docelowo rząd pójdzie za tym tematem i wprowadzi coś takiego w całej Polsce – dodaje. Butelkomat w Krakowie – czy to się opłaca? Za każdą butelkę (musi mieć widoczny kod kreskowy) można otrzymać 10 gr. To teoretycznie niewielkie pieniądze, ale przy większych ilościach przekłada się na zysk. A w dodatku tego typu działanie jest proekologiczne. Radni Krakowa zapowiedzieli, że zamierzają pozyskać w ten sposób milion plastikowych butelek. Za pierwsze 10 tys. obiecał zapłacić sam pomysłodawca. Plastikowe butelki i ogólnie tworzywa sztuczne to jeden z większych problemów śmieciowych (po bioodpadach) według Ministerstwa Środowiska. Rząd zapowiada zmiany, m.in. wprowadzenie systemu kaucyjnego. Instalacja butelkomatu na razie to odosobniony przypadek, w dodatku zainicjowany w sferze samorządowej. Można jednak mieć nadzieję, że za tym przykładem pójdą inni. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.